Marcin Fedoruk: Darcie kotów, czyli zdecydowanie o psach
Ogłaszam wszem i wobec, że ucieszyła mnie uchwała radnych Łodzi, a konkretnie nowy punkt w regulaminie utrzymania czystości w mieście – przepis dopuszczający karanie właścicieli uciążliwie szczekających psów.
Zakaz głośnego szczekania obowiązuje przez całą dobę. Słowo daję, gdybym miał coś więcej niż kość ogonową, to zamerdałbym z radości. Dla nieułożonych opiekunów czworonogów – mandacik 500 zł. Hau, hau, to też mi się podoba.
Ale, psia kość, jest jeden problem. O akceptowalności danego szczekania będzie decydował strażnik miejski. Trochę jak w teleturnieju „Od przedszkola do Opola”, gdzie zwycięzców wyłania oklaskomierz. A przecież nawet dziecko wie, że prawdziwie obiektywne i nadające się do egzekwowania są tylko liczby opatrzone jednostkami miar wielkości fizycznych. „Ocena będzie uznaniowa, ale kierujemy się zdrowym rozsądkiem”, uspokaja pracownica biura prasowego łódzkiego magistratu (cyt. za „Dziennikiem”). Piękne a priori, lecz w rzeczywistości prawo stanowić trzeba właśnie z tego powodu, iż ludziom rozsądku nie starcza.
No dobrze, nie będę się popisywał logiką, bo to nieładnie. Oby zapewnienie ze strony urzędu miało moc sprawczą.
Że za bardzo ironizuję? Skądże znowu!
Naprawdę zależy mi na tym, żeby żadne zwierzę nie musiało wyć z rozpaczy zamknięte przez 8 godzin w ciemnej łazience. Żeby psy mogły załatwiać swoje fizjologiczne potrzeby wtedy, kiedy je poczują, nie skomląc pod drzwiami, aż któryś z domowników znajdzie czas i ochotę, by wyjść na skraj osiedla. I żeby smycze zużywały się wolniej (dziwne, nie potrafię odtworzyć z pamięci widoku biegnącego owczarka…).
Natomiast z troski o własny gatunek, życzyłbym sobie mniej widoków egoistycznych dręczycieli, mieniących się przyjaciółmi najlepszych przyjaciół człowieka.
Dlatego opowiadam się za wprowadzeniem całkowitego zakazu trzymania psów w blokach. Poważnie.
W porządku, pudelki mogą sobie leżeć na kanapach, byle za głośno nie szczekały.
Marcin Fedoruk
Tagi:
Tematy do dyskusji: Marcin Fedoruk: Darcie kotów, czyli zdecydowanie o psach
O nas...
Od lewa do prawa - stale aktualizowany przegląd politycznych i naukowych wydarzeń krajowych oraz wybór felietonów dziennikarskich. The World Opinion - stale aktualizowany przegląd wydarzeń i opinii światowych (ang.).
Do redakcji można pisać
na adres studioopinii@gmail.com
Znajdziesz nas także pod adresami:
studioopinii.org
studioopinii.net
studioopinii.eu
studioopinii.com
oraz (zawsze czynny):
Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu
Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". Większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.
|
POLECAMY |
|
|
|
|
|
|
|
|
Stale publikują m. in. |
|
| Stefan Bratkowski | |
| Roma Przybyłowska | |
| Ernest Skalski | |
|
Andrzej Lubowski (USA)
|
|
|
|
|
| Mirosław Malcharek | |
|
Bogdan Miś |
|



W tej - czyli lewej - szpalcie znajdziecie zawsze charakterystyczny kolaż-rysunek Mirka Malcharka, który stanowi swoiste wrota do kolejnego jego komiksu (?) politycznego. Nowość co tydzień!



