Jurij Norsztein - car animacji
Specjalnością Norszteina jest animacja artystyczną, balansująca na granicy kina i sztuk plastycznych. To dziedzina stosunkowo najmniej znana, rozwijająca się głównie w środowiskach uczelni artystycznych. Norsztein jest tu gwiazdą pierwszej wielkości. Jego nowatorska technika urzeka swoją poezją, a nakręcony (?), stworzony (?) przez niego film „Bajka bajek” uznany został za „animację wszechczasów“.
Przyjęta przez Norszteina metoda jest prosta, ale umożliwia uzyskiwanie niezwykłych efektów wizualnych, dzięki którym autor może swobodnie realizować swoje poetyckie wizje. Norsztein zastosował ideę trójplanu. Obraz, który fotografuje kamera nie jest płaski, ale rozmieszczony na trzech przezroczystych płaszczyznach, a owe trzy równoległe plany mogą zmieniać pozycję wobec siebie, co daje niespotykaną w animacjach wycinankowych (a tę Norsztein szczególnie pokochał) możliwość operowania perspektywą, głębią obrazu, i ruchem wewnątrz kadru. Rosyjski twórca zmodyfikował technikę wycinanki również w inny sposób. Wycinanka już przed nowatorskim pomysłem Norszteina dawała duże możliwości plastyczne, ale jednocześnie ograniczała swobodę animacji postaci, których ruch był nazbyt uproszczony. Rosyjski reżyser zastosował równie prosty pomysł co w przypadku nowego stołu montażowego - podzielił postacie na wiele części i rozmieścił na kilku płaszczyznach, co w efekcie dało nie tylko płynny ruch postaci, ale również pozwoliło animować ich mimikę, oddać stany emocjonalne. Wszystko to razem przyniosło efekty, które dotychczas były nieosiągalne w filmie animowanym; pozwalały przekazywać treści już nie tylko na granicy filmu i plastyki, ale chwilami wręcz na granicy wizualnej poezji – coś, czego nie odda technika komputerowa, której Norsztein jest zagorzałym przeciwnikiem.
Sztandarowe dzieło Norszteina – „Bajka bajek“ z 1979 r jest tego najlepszym przykładem. Cały film to zlepek obrazów z dzieciństwa, które są na tyle wczesne, że części z nich reżyser poszukuje nie tyle we wspomnieniach, co w podświadomości. Norsztein odwołuje się przede wszystkim do czasów wojny, kiedy wraz z opiekunami zostaje ewakuowany z zagrożonej niemieckimi atakami Moskwy do prowincjonalnego miasteczka na wschodzie kraju. Rytm życia dorosłych wyznaczają wyjazdy i powroty mężczyzn z frontu, natomiast dla dzieci symbolem staje się jedyna w mieście sprawna latarnia przy fabryce zbrojeniowej, w świetle której słuchają czytanych na głos książek. W efekcie powstała wizualna rekonstrukcja nie faktów, ale odczuć, zapachów, klimatu tamtego czasu - impresja pamięci, refleksja nad źródłem życia i jego przemijaniem. W rezultacie jego film animowany oddziałuje jak film fabularny. I to nie przypadek, że u wielu wywołuje skojarzenia z równie osobistym, wybitnym filmem Andrieja Tarkowskiego - „Zierkało”, czyli „Zwierciadło“.
Zresztą, proszę obejrzeć. Zapraszamy: http://video.google.com/
Polecamy również inny film Norszteina „Jeżyk we mgle“ z 1975 r, w którym po raz pierwszy zastosował technikę trójplan. Formalnie jest to film dla dzieci, zrealizowany według baśni ludowej, ale nastrój który mu towarzyszy zamienia go w filozoficzną przypowieść. Jeżyk zatapiający się we mgle staje się symbolem poszukiwania piękna i tęsknoty za poznaniem tajemnicy.
Zapraszamy do obejrzenia jeszcze jednego filmu, którego Norsztein jest współautorem, ale i tu widać rękę mistrza. To szerokoekranowy „Bój nad Kierżenką“, nakręcony w 1971 r na podstawie poematu symfonicznego Rimskiego-Korsakowa o mieście Kitiżu, które chcąc uniknąć tatarskiego najazdu, skryło się pod taflą jeziora. Tu szczególnie widać jak animacja bliska jest plastyce - na ekranie widzimy rodzaj ruchomej ikony. W rezultacie powstał animowany fresk, który nastrojem może równać się z „Aleksandrem Newskim” Eisenstaina,
http://www.youtube.com/watch?
Maciej Perzanowski
O nas...
Do redakcji można pisać
na adres studioopinii@gmail.com
Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu
Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". System zarządzania witryną (niezależny od nas) jest jednakże skonstruowany w taki sposób, że niektóre wpisy pojawiają się niekiedy z opóźnieniem, czasami - z nieznanych nam przyczyn - znacznym. Choć nie ma w tym naszego działania - przepraszamy zirytowanych. Jednocześnie informujemy, że większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.
| POLECAMY | |
|
Dołączył do nas Jan Winiecki. Szukajcie jego felietonów w prawej szpalcie. Sławek Popowski: kapitalny esej o Gorbaczowie; arcyciekawe! Stefan Bratkowski zastanawia się: czy możemy zbudować solidny ustrój Na stronie KULTURA uruchamiamy rubrykę PRÓBY LITERACKIE. Czytajcie Mikołaja Fajfera. W witrynie pojawiło się Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej. Obejrzyj, posłuchaj! Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca... Ważne przemyślenia George'a Friedmanna: prognoza na nasze stulecie Zajrzyj do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć! Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to? Ważny tekst dr Andrzeja Ehrlicha o (nie)sprawności zarządzania w Polsce. Są przykłady! Dr Ehrlich pisze także o pracy tłumacza
|
|
|
PONADTO... |
|
|
Stefan Bratkowski otworzył nowy cykl błyskotliwych porad dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić |
|
|
Jacek Pałasiński podejmuje gorący temat o gazie |
|
|
Ernest Skalski o Gorbaczowie
|
|
|
Sławomir Popowski |
|
|
Aleksander J. Wieczorkowski demoluje Telekomunikację Polską oraz Netię |
|


