Eugeniusz Rosner: Ja tego nie chcę…

2009-10-24 15:34

Czytam i słucham o tym, jak łatwo każda spec-służba zdobywa przyzwolenie sędziego na podsłuch. Wystarczy jednozdaniowa notatka, że ktoś lub coś zagraża państwu. A czym jest państwo? Funkcjonują dwa rozumienia tego terminu. Pierwsze – iż jest to obszar lądu, wody i powietrza w wyznaczonych granicach, w którego ramach żyją ludzie. Drugie – to, że to władza.

I ten drugi pogląd jest szalenie niebezpieczny. Pozwala bowiem na podsłuchiwanie każdego krytykanta. Pozwala w zalążku unieszkodliwić każdą inicjatywę społeczną chcącą powołać nową partię… Bo taka inicjatywa jest zagrożeniem dla władzy, czyli państwa… I chyba dlatego, od kilku lat słyszymy, że na naszej politycznej scenie nie ma miejsca dla innych…

Dlatego nie zmienia się ordynacji wyborczej z partyjnej na obywatelską…

A nas traktuje się masę idiotów, z którymi można zrobić wszystko, oczywiście korzystając z narzędzi ucisku, w tym podsłuchu. Jeszcze trochę, a przeczytam i będę słyszał, że to dla dobra społecznego (jak było za czasów PIS-u ), w tym mojego… Ale ja tego nie chcę.

Eugeniusz Rosner           

 

Tematy do dyskusji: Eugeniusz Rosner: Ja tego nie chcę…

Zapraszamy do komentowania

Wyszukiwanie

O nas...

Promocja


Do redakcji można pisać

na adres studioopinii@gmail.com

 

Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.

Św. Tomasz z Akwinu

Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". System zarządzania witryną (niezależny od nas) jest jednakże skonstruowany w taki sposób, że niektóre wpisy pojawiają się niekiedy z opóźnieniem, czasami - z nieznanych nam przyczyn - znacznym. Choć nie ma w tym naszego działania - przepraszamy zirytowanych. Jednocześnie informujemy, że większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.

POLECAMY

Dołączył do nas Jan Winiecki. Szukajcie jego felietonów w prawej szpalcie.

Sławek Popowski: kapitalny esej o Gorbaczowie; arcyciekawe!

Stefan Bratkowski zastanawia się: czy możemy zbudować solidny ustrój

Na stronie KULTURA uruchamiamy rubrykę PRÓBY LITERACKIE. Czytajcie Mikołaja Fajfera.

W witrynie pojawiło się Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej. Obejrzyj, posłuchaj!

Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca...

Ważne przemyślenia George'a Friedmanna: prognoza na nasze stulecie

Zajrzyj do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć!

Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to?
Obejrzyj! 

Ważny tekst dr Andrzeja Ehrlicha o (nie)sprawności zarządzania w Polsce. Są przykłady! Dr Ehrlich pisze także o pracy tłumacza

 

 

 

PONADTO...

Stefan Bratkowski otworzył nowy cykl błyskotliwych porad dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić

Jacek Pałasiński podejmuje gorący temat o gazie

Ernest Skalski o Gorbaczowie


Sławomir Popowski
pisze o innym Stalinie

 

Aleksander J. Wieczorkowski demoluje Telekomunikację Polską oraz Netię


 

Clicky Web Analytics