Jak założyć konto w Google

2008-11-15 15:01

W artykułach „Biznes zerka na Sieć” i „Tajemnice chmury obliczeńBogdan Miś wspominał o obszernym zestawie usług, jaki oferuje amerykańska firma Google. Dziś nie mieć konta w Google - przekładając to na codzienność - to jak nie mieć telefonu komórkowego czy konta w banku. Da się żyć, ale szkoda nie skorzystać z dóbr, jakie możemy mieć tutaj za darmo.

To nie tylko doskonała poczta elektroniczna, ale i kalendarz, miejsce na cyfrowe fotografie, edytor do tworzenia dokumentów i arkuszy kalkulacyjnych, blog, prywatne grupy dyskusyjne, strona internetowa, czytnik wiadomości – by wymienić te najbardziej popularne. I wszystko bez żadnych opłat.

Zapyta ktoś, po co nam to konto. Przecież w Windows mamy program do poczty elektronicznej, być może jakiś kalendarz, zdjęcia z aparatu możemy sobie bez problemu przeglądać w Eksploratorze Windows. I tu właśnie dochodzi do głosu zaleta owej chmury obliczeń, czyli przetwarzania naszych danych (poczty elektronicznej, fotografii, zadań do wykonania, spotkań ze znajomymi i mnóstwa innych rzeczy) na serwerach w Internecie, a nie na dysku naszego komputera.

  • Po pierwsze, dostęp do tych danych mamy z dowolnego komputera na świecie – wystarczy się zalogować na konto.
  • Po drugie, usługi Google są ze sobą zintegrowane – fotografie w swojej składnicy możesz wykorzystać w swoim blogu, otrzymany pocztą dokument możesz wczytać do edytora tekstów, ciekawą informację znalezioną w czytniku wiadomości możesz od razu przesłać znajomemu, dokument z edytora czy arkusza kalkulacyjnego możesz umieścić na swojej stronie internetowej, a gdy utworzysz termin spotkania, od razu zaprosisz na nie znajomych za pomocą poczty elektronicznej. Tych wzajemnych powiązań jest mnóstwo i są one stale rozwijane – integracja usług jest jednym ze strategicznych celów Google.
  • Po trzecie, w wielu usługach możesz współpracować z innymi osobami, np. wspólnie ze znajomym redagować jakiś dokument.
  • Po czwarte, o bezpieczeństwo twoich plików dbają fachowcy – na pewno nie grozi im awaria i utrata, jak to się zdarza czasem w naszych komputerach.

W miarę korzystania z tych wszystkich dóbr coraz bardziej docenia się ich wygodę – na pewno warto spróbować, to nic nie kosztuje.
Przejdźmy jednak do rzeczy, czyli do zakładania konta. To bardzo prosta procedura – po paru minutach będziesz mieć funkcjonujące konto i dostęp do wielu usług.

Otwórz zatem przeglądarkę internetową i przejdź na stronę mail.google.com. Po prawej stronie zobaczysz polecenie Zarejestruj się, aby korzystać z usługi Gmail. Kliknij to polecenie, aby przejść na stronę rejestracji.

  • W pierwszych dwóch polach podaj imię i nazwisko.
  • W polu Pożądany login podaj pierwszy człon swojego adresu poczty elektronicznej, np. jkowalski. W pełnej postaci, jako jkowalski@gmail.com będzie to twój login do konta Google. Ponieważ jednak w Google zarejestrowało się już blisko 100 mln osób, może się zdarzyć, że dany login będzie już zajęty – kliknij przycisk Sprawdź dostępność, aby sprawdzić, czy login jest wolny. Zapewne po kilku próbach trafisz na wolny login.
  • W następnym polu wpisz hasło, jakie będziesz podawać w trakcie logowania – chroni ono twoje konto przed ciekawością osób postronnych; skorzystaj z porad zawartych w artykule „Łatwe trudne hasło”. W kolejnym polu powtórz to hasło. System od razu poinformuje, czy użyte hasło jest wystarczająco silne.
  • W polu Pytanie wymyśl jakieś pytanie kontrolne, które być może system zada ci, reagując kiedyś na jakąś nietypową sytuację. Może to być np. imię psa.
  • W polu Drugi adres email możesz podać inny adres poczty elektronicznej, jeśli go masz; posłuży ono do w awaryjnej sytuacji do wyjaśnienia jakichś problemów.
  • W polu Weryfikacja obrazkowa musisz odczytać podany tam napis i wpisać ten ciąg znaków w polu; weryfikacja chroni przed automatami zakładającymi konta, które są potem wykorzystywane do spamowania. Uwaga: gdy wpiszesz niepoprawny ciąg, system zażąda powtórzenia, w tym także ponownego podania hasła.
  • Na zakończenie kliknij na dole przycisk Akceptuję. Stwórz moje konto.

Zostaniesz przeniesiony na stronę zawierającą pochwałę Gmaila, a po kliknięciu odsyłacza Wiem już wszystko pokaż mi moje konto ukaże się wreszcie nasze upragnione konto, w którym znajdziemy list powitalny od Zespołu Gmaila. A także ponad 7 gigabajtów miejsca na pocztę – to równoważnik 4 milionów stron standardowego maszynopisu, gdyby użyć dawnej miary.

I to wszystko – możesz już cieszyć się wszystkimi dobrami. Odsyłacze do kilku usług znajdziesz u góry – Kalendarz, Dokumenty i inne.

Paweł Wimmer

Tagi:

|

Wyszukiwanie

O nas...

Promocja


Do redakcji można pisać

na adres studioopinii@gmail.com

 

Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.

Św. Tomasz z Akwinu

Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". System zarządzania witryną (niezależny od nas) jest jednakże skonstruowany w taki sposób, że niektóre wpisy pojawiają się niekiedy z opóźnieniem, czasami - z nieznanych nam przyczyn - znacznym. Choć nie ma w tym naszego działania - przepraszamy zirytowanych. Jednocześnie informujemy, że większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.

POLECAMY

Dołączył do nas Jan Winiecki. Szukajcie jego felietonów w prawej szpalcie.

Sławek Popowski: kapitalny esej o Gorbaczowie; arcyciekawe!

Stefan Bratkowski zastanawia się: czy możemy zbudować solidny ustrój

Na stronie KULTURA uruchamiamy rubrykę PRÓBY LITERACKIE. Czytajcie Mikołaja Fajfera.

W witrynie pojawiło się Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej. Obejrzyj, posłuchaj!

Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca...

Ważne przemyślenia George'a Friedmanna: prognoza na nasze stulecie

Zajrzyj do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć!

Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to?
Obejrzyj! 

Ważny tekst dr Andrzeja Ehrlicha o (nie)sprawności zarządzania w Polsce. Są przykłady! Dr Ehrlich pisze także o pracy tłumacza

 

 

 

PONADTO...

Stefan Bratkowski otworzył nowy cykl błyskotliwych porad dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić

Jacek Pałasiński podejmuje gorący temat o gazie

Ernest Skalski o Gorbaczowie


Sławomir Popowski
pisze o innym Stalinie

 

Aleksander J. Wieczorkowski demoluje Telekomunikację Polską oraz Netię


 

Tematy do dyskusji: Jak założyć konto w Google

Zapraszamy do komentowania
Clicky Web Analytics