Kazimierz Wóycicki: Niemcy - niewyrazista koalicja
Komentarze niemieckie zwracają dziś przede wszystkim uwagę na liberałów FDP. Czego spodziewać się po CDU, wszyscy wiedzą, ponieważ ugrupowanie to było przy władzy przez ostatni okres i poglądy pani Merkel są dobrze znane. Umowa koalicyjna, nosi wyraźnie piętno FDP, bowiem to, co rzuca się w niej w oczy, to dążność do obniżenia podatków. Wielu wyborców głosowało na liberałów, spodziewając się po obniżeniu podatków więcej pieniędzy. Kłopot jedynie w tym, że ogólne zadłużenie stawia obniżkę podatków pod znakiem zapytania i sami liberałowie zaczęli wypowiadać się w tej sprawie dużo ostrożniej; poczuli, mimo obietnic wyborczych, konieczność pierwszych kompromisów. Konserwatywny dziennik „Frankfurter Allgemeine Zeitung” ocenia umowę koalicyjną jako mało ambitną. Może być to odebrane jako ostrzeżenie dla nowego rządu, skoro oczekuje się po nim zdecydowanej polityki i reform, jakich Niemcy potrzebują po okresie blokady z okresu „wielkiej koalicji” CDU z SPD. Problem w tym, czy takich zdecydowanych reform, które wymagałyby też wielu wyrzeczeń, chce społeczeństwo niemieckie, czy też pragnie ono jedynie więcej pieniędzy – zgodnie z obietnicą FDP. Chcieć więcej pieniędzy przy zachowaniu wszystkich przywilejów socjalnych z minionego okresu jest oczekiwaniem nie realistycznym, choć zarazem sam fakt takich oczekiwań określa ramy niemieckiej polityki wewnętrznej.
Dla opozycji liberalne znamię na umowie koalicyjnej stało się powodem do zdecydowanego i ostrego ataku. Retoryka niemieckiej polityki wyraźnie się ożywiła, po nader niemrawej kampanii wyborczej, w której obie największe partie polityczne postanowiły się nawzajem nie ranić. Nowy rząd ma teraz znacznie silniejszą opozycję niż poprzednio. Krytyka dotyczy przede wszystkim tego, że polityka rządu jest korzystna jedynie dla przedsiębiorców, a nie dla pracowników. Ma to grozić narastaniem niebezpiecznych podziałów społecznych i różnic, które już dzisiaj są dość znaczne. W takiej krytyce pod adresem obecnej koalicji dwie lewicowe partie, socjaldemokraci i w dużej części postkomunistyczna lewica, muszą się prześcigać. Konkurują one o te same środowiska, w szczególności, gdy „Linke”, wywodzący się ze wschodnioniemieckiego PDS, zakorzenili się również na Zachodzie Niemiec. Należy przewidywać, że w najbliższej kadencji zdominują politykę niemiecką spory wokół polityki socjalnej.
Socjaldemokraci muszą podejmować te problemy, choć wielu z nich zdaje sobie sprawę, jak trudne są to spawy i jak dalece państwo opiekuńcze wymaga głębokich reform i zmian. „Die Linke” nie mają żadnych skrupułów w obronie państwa opiekuńczego, stosują przy tym cały zestaw demagogicznych chwytów. Koalicja chrześcijańskich demokratów i liberałów już teraz konfrontuje się z tak ukształtowaną opozycją.
O przyszłej polityce zagranicznej, o tym, czego oczekiwać po nowym rządzie, w szczególności czego oczekiwać po liberałach, dowiedzieliśmy się jak dotychczas zadziwiająco mało. Wzbudza to nawet pewne rozczarowanie, bowiem liberałowie nader długo pozostawali w opozycji i ich stanowisko, w szczególne poglądy Westerwelle, jest mało rozpoznawalne, a istotnych rozstrzygnięć na arenie międzynarodowej jest przed Berlinem co nie miara. Również w tej dziedzinie oczekuje się po nowym rządzie wyrazistości, której obecnie jeszcze nie widać. Polityka widać wymaga kompromisów, co nie sprzyja klarowności w postępowaniu.
Już dzisiaj można postawić pytanie, czy jeśli obecny rząd nie będzie spełniał pokładanych w nim nadziei, to czy bardziej zaszkodzi chadekom czy liberałom Na razie wszyscy przyglądają się przede wszystkim liberałom, bowiem są oni na wielkiej scenie nowi. Przyjść jednak może czas, gdy uwaga skupi się na pani Merkel, którą dotychczas większość traktuje jako „dobrą mamę”, którą wybiera się, ponieważ daje poczucie bezpieczeństwa. To nie oznacza wcale, że wytrawny polityk, jakim jest pani Merkel, nie narzuci liberałom od pewnego momentu własnego tonu...
Tagi:
Tematy do dyskusji: Kazimierz Wóycicki: Niemcy - niewyrazista koalicja
O nas...
Do redakcji można pisać
na adres studioopinii@gmail.com
Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu
Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". System zarządzania witryną (niezależny od nas) jest jednakże skonstruowany w taki sposób, że niektóre wpisy pojawiają się niekiedy z opóźnieniem, czasami - z nieznanych nam przyczyn - znacznym. Choć nie ma w tym naszego działania - przepraszamy zirytowanych. Jednocześnie informujemy, że większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.
| POLECAMY | |
|
Dołączył do nas Jan Winiecki. Szukajcie jego felietonów w prawej szpalcie. Sławek Popowski: kapitalny esej o Gorbaczowie; arcyciekawe! Stefan Bratkowski zastanawia się: czy możemy zbudować solidny ustrój Na stronie KULTURA uruchamiamy rubrykę PRÓBY LITERACKIE. Czytajcie Mikołaja Fajfera. W witrynie pojawiło się Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej. Obejrzyj, posłuchaj! Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca... Ważne przemyślenia George'a Friedmanna: prognoza na nasze stulecie Zajrzyj do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć! Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to? Ważny tekst dr Andrzeja Ehrlicha o (nie)sprawności zarządzania w Polsce. Są przykłady! Dr Ehrlich pisze także o pracy tłumacza
|
|
|
PONADTO... |
|
|
Stefan Bratkowski otworzył nowy cykl błyskotliwych porad dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić |
|
|
Jacek Pałasiński podejmuje gorący temat o gazie |
|
|
Ernest Skalski o Gorbaczowie
|
|
|
Sławomir Popowski |
|
|
Aleksander J. Wieczorkowski demoluje Telekomunikację Polską oraz Netię |
|


