Konfiskata duszy

2009-10-10 13:56

Znowu afera! Wszyscy szczęśliwi, mogą bluzgać, niszczyć, tępić, poniewierać. Nienawiść, żółć, agresja toczą się Niagarą z wszystkich mediów. Z jednej stacji TV przełączam się na inną - tam akurat niedzielna msza. Natchnione twarze, maślane pienia.  Ach, jacy jesteśmy szlachetni! Za chwilę ci sami pójdą kląć, potępiać i mieć za złe.

W samo południe na placu już nie wiem czyjego imienia podchodzi facet z ulotką. - Dziękuję, skinęłam dłonią, nie. - Ale to nie ulotka, to odezwa Ojca Świętego! - Tym bardziej dziękuję, nie skorzystam. - Pani pewnie nie katolik -warknął aktywista. Odchodzę w milczeniu. Jeszcze mu mało: -To nawet widać!

Powinnam dziękować za komplement. Nie wyglądam na moherowy beret, ale mogę tyć protestantką, Żydówką, Jehową, prawosławną, buddystką, a jestem zaledwie ateistką. Kto ma wypisane na twarzy swoje przekonania? Nie każdy płonie ochotą demonstrowania swoich poglądów, zwłaszcza tych najbardziej intymnych. Krzyżyki czy masywne krzyże noszone są z upodobaniem, muzułmańskie oraz żydowskie mycki również, czadory z otworami na oczy widać już na Champs Elysees. Nocą oglądam program z udziałem Marka Edelmana, wypowiada się również na temat polskiej wiary, która jest demonstracją. Najpierw, za PRL, była przeciwko systemowi. Teraz z wielką przesadą ten i ów popisuje się religijnością, której trudno ufać. A gdzie był Bóg gdy płonęło getto, gdy szalał Holocaust? - pyta Edelman. Przed laty jeden z nowo nawróconych kolegów stwierdził, że na pewno miałam niedobrego katechetę. - O katechetach wolę nie mówić, moja etyka przewyższa niejednego proboszcza Wyznaję platoński kanon dobra, piękna i prawdy. W nich zawiera się wszystko.

Kard. Dziwisz stwierdził niedawno, że prawdy Kościoła dotyczą również niewierzących. Tym samym kardynał zawłaszcza sobie moją duszę. Jakim prawem? Nie lepiej z ciałem. W tej materii jesteśmy nadal w ciemnościach średniowiecza. Sięgam do "Zeszytów" Ciorana i otwieram na pierwszej z brzegu stronicy: „Teresa z Avilli zmarła w klasztorze Alba; tradycja utrzymuje, że dwie zakonnice »sprofanowały« grób świętej, żeby wykraść jej serce, bo wiedziały, że wydania zwłok domagał się biskup Avilli. Pewne jest to, że obu mniszkom wymierzono »pokutę«, zaczem znikły, w niewiadomo którym klasztorze bądź więzieniu. Mam upodobanie do trupa, a jednak nie lubię chrześcijaństwa".

W przeciwieństwie do Ciorana trupa nie lubię, wolę szlachetnie skremowane prochy. Zwłaszcza rozsypane na cmentarzu Pere Lachaise, w tzw. Ogrodzie Pamięci, albo rzucone w morskie otchłanie. Czy wśród starych drzew na cmentarzu w Kopenhadze, gdzie znajdują się proste kamienie z napisami typu: śpij dobrze, mamo! Lub: Żegnam czule, twój Franek.

Człowiek jest z natury swojej zły, ma podły charakter; konstatuje Marek Edelman.

Każdy nosi w sobie i dobro, i zło; od nas zależy, co weźmie górę.      

Joanna Rawik    


Z wielką radością witamy na naszych łamach wybitną artystkę i świetną publicystkę, Joannę Rawik. Jej felietony, publikowane na łamach znakomitego dodatku ANEKS, ukazującego się co piątek na łamach "Trybuny", będą się ukazywać jednocześnie w "Studiu Opinii". Dziękujemy artystce i redakcji "Trybuny" za zgodę na tę współpracę.

 

Tematy do dyskusji: Konfiskata duszy

Zapraszamy do komentowania

Wyszukiwanie

O nas...

Promocja


Do redakcji można pisać

na adres studioopinii@gmail.com

 

Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.

Św. Tomasz z Akwinu

Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". System zarządzania witryną (niezależny od nas) jest jednakże skonstruowany w taki sposób, że niektóre wpisy pojawiają się niekiedy z opóźnieniem, czasami - z nieznanych nam przyczyn - znacznym. Choć nie ma w tym naszego działania - przepraszamy zirytowanych. Jednocześnie informujemy, że większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.

POLECAMY

Dołączył do nas Jan Winiecki. Szukajcie jego felietonów w prawej szpalcie.

Sławek Popowski: kapitalny esej o Gorbaczowie; arcyciekawe!

Stefan Bratkowski zastanawia się: czy możemy zbudować solidny ustrój

Na stronie KULTURA uruchamiamy rubrykę PRÓBY LITERACKIE. Czytajcie Mikołaja Fajfera.

W witrynie pojawiło się Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej. Obejrzyj, posłuchaj!

Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca...

Ważne przemyślenia George'a Friedmanna: prognoza na nasze stulecie

Zajrzyj do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć!

Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to?
Obejrzyj! 

Ważny tekst dr Andrzeja Ehrlicha o (nie)sprawności zarządzania w Polsce. Są przykłady! Dr Ehrlich pisze także o pracy tłumacza

 

 

 

PONADTO...

Stefan Bratkowski otworzył nowy cykl błyskotliwych porad dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić

Jacek Pałasiński podejmuje gorący temat o gazie

Ernest Skalski o Gorbaczowie


Sławomir Popowski
pisze o innym Stalinie

 

Aleksander J. Wieczorkowski demoluje Telekomunikację Polską oraz Netię


 

Clicky Web Analytics