Koszmar racji

2009-07-01 21:03

Lewa ręka, prawa ręka. Lewe oko, prawe oko. Po lewej stronie okno udaje ramkę do obrazu zamykającego panoramę Paryża. Pozłacana kopuła Inwalidów nad grobem Napoleona…

Po prawej plastikowa ramka telewizora, za nią świat.

W telewizji ostatnie zdjęcia z Iranu. Trzech, czterech policjantów ubranych we współczesne, plastikowe zbroje, jeden z nich lewą ręką trzyma za włosy ubranego w dżinsy młodzieńca, a prawą bije go pałką. W twarz, w głowę. Niespiesznie, rzetelnie. Pozostali w koło, gotowi wkroczyć do akcji, gdyby bijący się zmęczył.

Klik, inny kanał. Te same zdjęcia, niespiesznie bijący policjant.

Klik, mądra twarz chińskiego profesora. Aresztowany, zniknął w czarnej dziurze chińskiego wymiaru sprawiedliwości. 20 lat temu był na placu Bramy Niebiańskiego Spokoju, kilka miesięcy więzienia, kilka lat obozu reedukacyjnego. Powiedział francusko-niemieckiej Arte, że w ciągu ostatnich 20 lat pod względem przestrzegania praw człowieka nic się w Chinach nie zmieniło. Aresztowano go pod zarzutem działalności wywrotowej. Ani rodzina, ani adwokat nie mają pojęcia, gdzie się znajduje.

Są takie momenty w historii, kiedy narody entuzjastycznie ścinają zbrodniczych królów i cesarzy i okrzykują na ich miejsce wodzami zbrodniarzy jeszcze większych. Mija rok, dwa, zaczyna być oczywiste, że nowi wodzowie ściągną na swój naród nieszczęście, obiecają Moskwę, wywalczą Berezynę, obiecają dobrobyt proletariatu, załatwią gułagi, obiecają prawo i sprawiedliwość, dadzą chaos, głupotę i obrzydlistwo, obiecają boski porządek, zapisany w Księdze, dadzą odzianego w zbroję policjanta, niespiesznie bijącego pałką po głowie i po twarzy tego, który już pojął, że nowa władza nie ma nic wspólnego z Bogiem…

Rozum narodów… Szybciej odchodzi niż przychodzi. Czyż można powstrzymać naród, którzy postanowił zniszczyć sam siebie? Czyż można wyperswadować narodowi fanatyczną wiarę, w nową władzę? Czyż można wyleczyć nostalgików Napoleona, Lenina, Hitlera, czy Chomeiniego?

Szubienice skrzypią pod tymi, którzy próbowali, nikt nie wie, gdzie są ich groby, nikt nie roni nad ich losem łzy...

Boże, nie zsyłaj na moje dzieci nieszczęścia racji…

Tagi:

| |

Wyszukiwanie

O nas...

Promocja


Do redakcji można pisać

na adres studioopinii@gmail.com

 

Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.

Św. Tomasz z Akwinu

Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". System zarządzania witryną (niezależny od nas) jest jednakże skonstruowany w taki sposób, że niektóre wpisy pojawiają się niekiedy z opóźnieniem, czasami - z nieznanych nam przyczyn - znacznym. Choć nie ma w tym naszego działania - przepraszamy zirytowanych. Jednocześnie informujemy, że większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.

POLECAMY

Dołączył do nas Jan Winiecki. Szukajcie jego felietonów w prawej szpalcie.

Sławek Popowski: kapitalny esej o Gorbaczowie; arcyciekawe!

Stefan Bratkowski zastanawia się: czy możemy zbudować solidny ustrój

Na stronie KULTURA uruchamiamy rubrykę PRÓBY LITERACKIE. Czytajcie Mikołaja Fajfera.

W witrynie pojawiło się Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej. Obejrzyj, posłuchaj!

Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca...

Ważne przemyślenia George'a Friedmanna: prognoza na nasze stulecie

Zajrzyj do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć!

Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to?
Obejrzyj! 

Ważny tekst dr Andrzeja Ehrlicha o (nie)sprawności zarządzania w Polsce. Są przykłady! Dr Ehrlich pisze także o pracy tłumacza

 

 

 

PONADTO...

Stefan Bratkowski otworzył nowy cykl błyskotliwych porad dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić

Jacek Pałasiński podejmuje gorący temat o gazie

Ernest Skalski o Gorbaczowie


Sławomir Popowski
pisze o innym Stalinie

 

Aleksander J. Wieczorkowski demoluje Telekomunikację Polską oraz Netię


 

Clicky Web Analytics