Maciej Borkowski: ólżę sobie

2009-10-08 15:01

Mam wrażenie, że najgorliwiej przestrzeganym i egzekwowanym punktem tzw. netykiety jest zakaz wytykania innym błędów ortograficznych i gramatycznych. Ludzie, łamiący tę zasadę, tępieni są bezlitośnie. Przekonałem się o tym kiedyś na własnej skórze, gdy na jakimś forum dyskusyjnym nie wytrzymałem i wytknąłem pewnemu osobnikowi podającemu się za studenta – nazwijmy to eufemistycznie – pewne deficyty w zakresie ortografii. Młodzieniec ów w czterech wierszach zrobił ponad 10 rażących błędów i ponad wszelką wątpliwość nie żartował. Autor utyskiwał na swego dostawcę Internetu, a na dowód zirytowania cały tekst napisał wielkimi literami. Delikatnie zaproponowałem, żeby w czasie przerw w dostawach netu pouczył się trochę ortografii … . No i sobie narobiłem. Tamtejsza sfora solidarnie wskoczyła na mnie jak na burą sukę. Dowiedziałem się, że jestem cham, lamer i troll złamany, co to netykiety nie zna i że krótko mówiąc mam s… . Najbardziej rozczulił mnie sam zainteresowany: „To se sprawdź palancie w Wordzie, że żadnych błędów tu nie ma” (słowo honoru, tak powiedział). W pierwszym odruchu chciałem mu wyjaśnić, że kontrola ortograficzna Worda domyślnie ignoruje słowa, napisane dużymi literami, oraz zwrócić nieśmiało uwagę, iż pisanie dużymi literami do dobrego tonu też zdaje się nie należy, ale dałem spokój. 

Nie mniej jednak problem jest powarzny. W karzdym razie dla mnie. W miarę upływu czasu spendzanego w polskim necie narasta we mnie coś, co morznaby nazwać znieczólicą ortograficzną. Nie tylko pszestały mnie te błendy razić, ale zaczynam ich nie doszczegać, niestety ruwniesz u siebie. Problem jednak w tym, że to co uchodzi (a może nawet staje się normą) w Sieci, ciągle jeszcze jest kompromitujące u mnie w pracyOstatnio w oficjalnym piśmie o mało co napisałbym “żądanie” zamiast “rządanie”. 

 

 

Kto wie, być morze pokolenie tych, ktuży dziś już niczego poza siecią nie czytają, za jakiś czas usankcjonuje sfoje nieuctwo ustawowo...

Maciej Borkowski 

Tematy do dyskusji: Maciej Borkowski: ólżę sobie

Data: 2009-10-16

Dodał: Brooke

Tytuł: I po co to?

Przecież to normalne, że jeśli piszemy cały cały czas na komputerze, zdając się na automatyczne zaznaczanie lub poprawianie błędów, traci z czasem instynkt samozachowawczy. To, czego nie ćwiczymy, wyparowuje.

Prosta, banalna, smutna prawda
Efekt dobrobytu i techniki
I jak ktoś mi powie, że się mylę, bo technika pomaga i takie tam (bla bla bla)
to Taylor w Modzie na sukces znowu umrze:p

Data: 2009-10-11

Dodał: Poltiser

Tytuł: współczuję!

Wystarczy włączyć spellchecker, nawet w linuksach polski działa....

Data: 2009-10-15

Dodał: mb

Tytuł: Re:współczuję!

No to dopowiedzmy - jak przyjdzie człowiekowi napisać coś ręcznie, na zwykłej kartce, wtedy wynająć kaskadera.

Data: 2009-10-08

Dodał: Kristine

Tytuł: zabawne

Po kilku latach surfowania w internecie też obserwuję u siebie "znieczólicę ortograficzną". Na szczęście firefox pomaga :-)

Data: 2009-10-08

Dodał: Piotr Mikołajski

Tytuł: Ręce opadają...

...gdy czyta się takie teksty. Nie tylko z powodu opisywania rozplenionego analfabetyzmu. Również dlatego, że tekst jest kiepski merytorycznie. I to od samego początku, co stwierdzam z przykrością.


"Mam wrażenie, że najgorliwiej przestrzeganym i egzekwowanym punktem tzw. netykiety jest zakaz wytykania innym błędów ortograficznych i gramatycznych."


Aż się prosi, by w stylu usenetowym poprosić o pokazanie paluszkiem, gdzie ów zakaz jest wymieniony. Albowiem dostępne od parunastu lat teksty Netykiety oraz artykuły pomocnicze o niczym takim nie wspominają:

- http://www.pg.gda.pl/~agatek/netq.html (dawniej http://sunrise.pg.gda.pl/~agatek/netq.html)
Brak jakichkolwiek informacji, a jest to tekst Netykiety ustalony przez lata praktyki w Usenecie i publikowany od lat kilkunastu.

- http://www.wsp.krakow.pl/papers/netykiet.html
To jeden z najstarszych tekstów dotyczących zasad zachowania się w Internecie. Także tutaj nie znajdziemy informacji

- http://evil.pl/pip/netykieta.html
"na polskie grupy pisz po polsku [ Słownik Języka Polskiego PWN → ]"

- http://www.irc.pl/netykieta
"Pisanie w h4x0rz3 i lekceważenie ortografii przyniesie Ci uznanie matołów."

- http://rtfm.killfile.pl/#poprawnie
"Pisz poprawnie stylistycznie, gramatycznie i ortograficznie"


Oprócz tych można znaleźć jeszcze kilkanaście różnych wersji Netykiety, ale były one tworzone poza głównym nurtem aktywnych użytkowników Usenetu z drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych. Zasady w nich opisywane były często wymysłem autorów lub ich osobistym "wkładem", czasem modyfikowanym pod własne widzimisię. Biorąc pod uwagę teksty "oficjalne", to ww. są wszystkimi wskazówkami na temat ortografii, jakie można znaleźć.

Owszem, istnieje RFC 1855, w którym można znaleźć wzmiankę na temat ortografii. Problem w tym, że jest to tylko drobne odniesienie, ale nie zakaz:

3.1.1 General Guidelines for mailing lists and NetNews

* Messages and articles should be brief and to the point. Don't wander off-topic, don't ramble and don't send mail or post messages solely to point out other people's errors in typing or spelling. These, more than any other behavior, mark you as an immature beginner.


I tyle. Żaden to zakaz, raczej sugestia, by zachowywać się kulturalnie i by zwrócenie uwagi nie było _jedyną_ treścią odpowiedzi. Sugestia słuszna, bo tak zwrócona uwaga na ogół kończy się długą pyskusją.


Warto wspomnieć, że istnieje szereg forów dyskusyjnych, na których moderatorzy podkreślają błędy ortograficzne na czerwono, a za notoryczne łamanie zasad polskiej ortografii można zostać z forum usuniętym. Być może warto byłoby zacząć od rezygnacji z uczestnictwa w "jakimś forum dyskusyjnym", na którym grasują sfory troglodytów? Autor będzie zdrowszy, a i P.T. Czytelnicy nie będą dowiadywali się "nowinek" na temat Netykiety.

Data: 2009-10-08

Dodał: hazelhard

Tytuł: samogłoski

Większości błędów można unikać eliminując samogłoski, które są zupełnie zbędne. Na przykład:
"Qrw twj mć"

Wyszukiwanie

O nas...

Promocja


Do redakcji można pisać

na adres studioopinii@gmail.com

 

Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.

Św. Tomasz z Akwinu

Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". System zarządzania witryną (niezależny od nas) jest jednakże skonstruowany w taki sposób, że niektóre wpisy pojawiają się niekiedy z opóźnieniem, czasami - z nieznanych nam przyczyn - znacznym. Choć nie ma w tym naszego działania - przepraszamy zirytowanych. Jednocześnie informujemy, że większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.

POLECAMY

Dołączył do nas Jan Winiecki. Szukajcie jego felietonów w prawej szpalcie.

Sławek Popowski: kapitalny esej o Gorbaczowie; arcyciekawe!

Stefan Bratkowski zastanawia się: czy możemy zbudować solidny ustrój

Na stronie KULTURA uruchamiamy rubrykę PRÓBY LITERACKIE. Czytajcie Mikołaja Fajfera.

W witrynie pojawiło się Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej. Obejrzyj, posłuchaj!

Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca...

Ważne przemyślenia George'a Friedmanna: prognoza na nasze stulecie

Zajrzyj do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć!

Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to?
Obejrzyj! 

Ważny tekst dr Andrzeja Ehrlicha o (nie)sprawności zarządzania w Polsce. Są przykłady! Dr Ehrlich pisze także o pracy tłumacza

 

 

 

PONADTO...

Stefan Bratkowski otworzył nowy cykl błyskotliwych porad dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić

Jacek Pałasiński podejmuje gorący temat o gazie

Ernest Skalski o Gorbaczowie


Sławomir Popowski
pisze o innym Stalinie

 

Aleksander J. Wieczorkowski demoluje Telekomunikację Polską oraz Netię


 

Clicky Web Analytics