Michał Leszczyński: Fałszywe życie Polaka

2009-10-29 11:57

Zaciekawiło mnie niedawno opowiadanie mojego Kolegi - pracującego na Politechnice Wrocławskiej - o zjawisku ściągania przez studentów. Mogę (od biedy) zrozumieć ściąganie na kolokwiach i egzaminach, niezdanie których może być bolesne. Ale, co ciekawe, studenci ściągają także na anonimowych kartkówkach, które mój Kolega co jakiś czas robi, aby zorientować się w poziomie ich wiedzy. Co powoduje, że ludzie ściągają, mimo że nic im to nie daje, a wręcz przeciwnie, wykładowca może zawyżyć nieświadomie poziom nauczania i spowodować zwiększenie ilości niezdanych egzaminów?

W krajach o kulturze post-protestanckiej zjawisko ściągania w ogóle nie występuje. Religia ta, promując sukces finansowy jako pochodną moralnego zachowania, doprowadziła do tego, że ludziom do głowy nie przychodzi, że mogą na egzaminie czerpać z wiedzy kolegi. W krajach katolickich dychotomia głoszenia wyższości ubóstwa nad bogactwem („prędzej wielbłąd przejdzie przez ucho igielne, niż bogacz wejdzie do Królestwa Niebieskiego”) z jednoczesnym wielkim bogactwem Watykanu, spowodowała, że moralność ludzi jest, niestety, na znacznie niższym poziomie.

Dodatkowo, Kościół Protestancki nie walczył jakoś zaciekle z naukowcami i nie opowiadał, że cierpienia za życia zostaną wynagrodzone w Niebie. Natury czlowieka nie da się jednak oszukać, i każdy woli być mądry, bogaty i zdrowy, niż głupi, biedny i chory. Polak-katolik także!!!

Niestety, nie jest ani mądry, ani bogaty, ani za zdrowy. Wstydzi się jednak tego, i, na przykład, udaje bogatego, kupując sobie samochód wart 50 jego pensji. Mieszka w dwupokojowym mieszkanku, ale jeździ mercedesem. W innych krajach taki samochód kupują ludzie zarabiający co najmniej 5000 euro miesięcznie. W Polsce znam „biedaków” którzy zarabiają pięć razy mniej, ale merca muszą mieć. Podobnie polski student wstydzi się swojej ignorancji, i ściągając, udaje (głównie przed sobą), że wie znacznie więcej.  

 

Najwyższy jednak czas, aby nasz wstyd bycia biednymi i głupimi przełożył się nie na chęć oszukiwania siebie i innych, że tak nie jest, tylko żebyśmy w końcu zabrali się do porządnej pracy i nauki.  

Michał Leszczyński

Tagi:

| |

Tematy do dyskusji: Michał Lesczyński: Fałszywe życie Polaka

Data: 2009-11-04

Dodał: BoDzio

Tytuł: Czy ściągał Pan na kolokwium habilitacyjnym?

jw

Data: 2009-11-04

Dodał: Hazelhard

Tytuł: Re:Czy ściągał Pan na kolokwium habilitacyjnym?

Kolo habilitacyjne jest egzaminem ustnym bez możliwości ściągania.

Data: 2009-11-05

Dodał: BoDzio

Tytuł: Re:Re:Czy ściągał Pan na kolokwium habilitacyjnym?

No co ty nie powiesz ...

Data: 2009-11-01

Dodał: Mikołaj

Tytuł: ściąga

Moje koleżanki ze studiów, pracujące swoją drogą w szkołach, strasznie narzekały kiedyś na uczniów: jacy to oni puści, debilni, niedouczeni i takie tam. Jakże wielkie było moje zdziwienie, że same, jadąc na egzamin, za każdym razem najlepiej przygotowane były pod względem ściąg.

Jacy nauczyciele - tacy uczniowie.

Data: 2009-11-01

Dodał: and

Tytuł: kolonializm

Skandynawowie kolonii nie mieli, Hiszpanie i Portugalczycy tak. Polecam: "Historia kapitalizmu" Rosenberga i Birdzella, Kraków 1994.

Data: 2009-11-01

Dodał: Hazelhard

Tytuł: Re:kolonializm

Ale co z tego wynika?

Data: 2009-10-29

Dodał: kazek

Tytuł: fałszywe argumenty

Argumenty o gospodarczej wyższości protestantyzmu nad katolicyzmem pochodzą od Maxa Webera. Sęk w tym, że nie wiadomo czy sa prawdziwe: może istnieją inne czynniki które są z protestantyzmem skorelowane a to właśnie ich wynikiem jest bogactwo i sam import protestantyzmu nic by nam nie dał? Prawda że wygląda prawdopodobnie? Nawet importując protestantyzm nic nie osiągniemy. Dla mnie np. takim domniemanym kandydatem na czynnik skorelowany z protestantyzmem jest patriarchat. W państwach protestanckich kobiety miały znacznie gorsza pozycję obyczajowa i finansową np. w epoce wiktoriańskiej niż w Polsce gdzie królował ziemianizm. NIkt jednak nie będzie argumentował za wyższością gospodarczą patriarchatu -byłoby to politycznie niepoprawne a na dodatek anachroniczne.
Obecna sytuacja bogatych społeczeństwa jest w znaczne większym stopniu wynikiem dawnej polityki kolonialnej i drenażu reszty świata niż wyznawanej religii. Od fizyka oczekiwałbym bardziej krytycznego podejścia do argumentów także w publicystyce...

Data: 2009-10-30

Dodał: Hazelhard

Tytuł: Re:fałszywe argumenty

Z jednej strony: Polska, Włochy, Hiszpania, Francja, Irlandia. Z drugiej, Holandia, Szwecja, Dania, Anglia. Czy, oprócz religii, możemy znaleźć coś, co te kraje różni?
Patriarchat? Takiego poniżenia kobiety, jak w Kościele Katolickim, nie było w Protestanckim. Patriarchat jest u Arabów, i co? Są pracowici, prawdomówni, i uczciwi?
Na szczęście, religia nie jest obecnie decydującym czynnikiem hamującym rozwój. Irlandczycy zapomnieli o tym, że mają chodzić do kościoła, i od razu stali się cywilizowanym krajem (mimo przejściowych obecnych trudności). Ale tam mieli post-protestantów pod bokiem.
Zgadzam się z wątkiem kolonialnym. Religia (protestancka i katolicka) umożliwiała agresję białego człowieka, którego bogactwo opiera sie w dużej mierze na obrabowaniu ludzi kolorowych- czarnych, żółtych i czerwonych.




Data: 2009-10-29

Dodał: kazek

Tytuł: fałszywe argumenty

Argumenty o gospodarczej wyższości protestantyzmu nad katolicyzmem pochodzą od Maxa Webera. Sęk w tym, że nie wiadomo czy sa prawdziwe: może istnieją inne czynniki które są z protestantyzmem skorelowane a to właśnie ich wynikiem jest bogactwo i sam import protestantyzmu nic by nam nie dał? Prawda że wygląda prawdopodobnie? Nawet importując protestantyzm nic nie osiągniemy. Dla mnie np. takim domniemanym kandydatem na czynnik skorelowany z protestantyzmem jest patriarchat. W państwach protestanckich kobiety miały znacznie gorsza pozycję obyczajowa i finansową np. w epoce wiktoriańskiej niż w Polsce gdzie królował ziemianizm. NIkt jednak nie będzie argumentował za wyższością gospodarczą patriarchatu -byłoby to politycznie niepoprawne a na dodatek anachroniczne.
Obecna sytuacja bogatych społeczeństwa jest w znaczne większym stopniu wynikiem dawnej polityki kolonialnej i drenażu reszty świata niż wyznawanej religii. Od fizyka oczekiwałbym bardziej krytycznego podejścia doargumentów także w publicystyce...

Wyszukiwanie

O nas...

Promocja


Do redakcji można pisać

na adres studioopinii@gmail.com

 

Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.

Św. Tomasz z Akwinu

Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". System zarządzania witryną (niezależny od nas) jest jednakże skonstruowany w taki sposób, że niektóre wpisy pojawiają się niekiedy z opóźnieniem, czasami - z nieznanych nam przyczyn - znacznym. Choć nie ma w tym naszego działania - przepraszamy zirytowanych. Jednocześnie informujemy, że większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.

POLECAMY

Dołączył do nas Jan Winiecki. Szukajcie jego felietonów w prawej szpalcie.

Sławek Popowski: kapitalny esej o Gorbaczowie; arcyciekawe!

Stefan Bratkowski zastanawia się: czy możemy zbudować solidny ustrój

Na stronie KULTURA uruchamiamy rubrykę PRÓBY LITERACKIE. Czytajcie Mikołaja Fajfera.

W witrynie pojawiło się Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej. Obejrzyj, posłuchaj!

Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca...

Ważne przemyślenia George'a Friedmanna: prognoza na nasze stulecie

Zajrzyj do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć!

Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to?
Obejrzyj! 

Ważny tekst dr Andrzeja Ehrlicha o (nie)sprawności zarządzania w Polsce. Są przykłady! Dr Ehrlich pisze także o pracy tłumacza

 

 

 

PONADTO...

Stefan Bratkowski otworzył nowy cykl błyskotliwych porad dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić

Jacek Pałasiński podejmuje gorący temat o gazie

Ernest Skalski o Gorbaczowie


Sławomir Popowski
pisze o innym Stalinie

 

Aleksander J. Wieczorkowski demoluje Telekomunikację Polską oraz Netię


 

Clicky Web Analytics