Michał Leszczyński: Mój strach ma skośne oczy
Ktoś kiedyś śpiewał, że: „Strach skręca mnie po całych dniach”. Ja też się boję. Boję się Chińczyków. Dlaczego nie Niemców, Rosjan, Amerykanów, a akurat Chińczyków?
- Ano, bo już teraz mają ponad dwumilionową armię wyposażaną co roku w coraz to nowocześniejsze generacje broni konwencjonalnych i nuklearnych.
- Ano, bo już teraz niemal wszystkie kraje (na czele z USA) są potężnie zadłużone u Chińczyków.
- Ano, bo milion Chińczyków już prawie rządzi Afryką pełną surowców.
- Ano, bo technologie chińskie już są prawie tak nowoczesne jak japońskie i amerykańskie, o europejskich nie wspominając.
- Ano, bo Chińczycy nie mają oporów moralnych przed kupowaniem paskudnych polityków (np. Mugabe).
- Ano, bo komunistyczni przywódcy chińscy bardziej przypominająHitlera i Stalina, niż kanclerz Merkel, czy byłego prezydenta Havla.
- Ano, bo Chiny mają konflikty terytorialne z Koreą, Indiami, Japonią, Tajwanem, i chyba Rosją.
- Ano, bo historia uczy, że system autorytarny musi mieć wroga. Inaczej ludzie nie zgodzą się pracować za miskę ryżu. Dlatego uważam, że Chin należy się bać. Niezależnie, czy jest się mieszkańcem Korei, czy USA, czy Polski.
Dlatego uważam, że zamiast zajmować się duperelami, należy naprawdę wziąć się do roboty, aby nasze dzieci i wnuki nie były jedynie dostarczycielami organów dla chińskich komunistycznych władców. I robota ta nie może polegać na produkcji sera i wina (w Polsce oscypka, czy wódki Belvedere), ale musi dotyczyć technologii tak zaawansowanych, że Chińczycy wymiękną, tak jak wymiękł Związek Radziecki, który nie potrafił przed dwudziestu paru laty zrobić nowoczesnej pólprzewodnikowej elektroniki.
Michał Leszczyński
I jeszcze jedno zdjęcie. Ładne panny, ale trochę straszne; oba zdjęcia z obchodów 60-lecia ChRL:

Tagi:
O nas...
Do redakcji można pisać
na adres studioopinii@gmail.com
Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu
Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". System zarządzania witryną (niezależny od nas) jest jednakże skonstruowany w taki sposób, że niektóre wpisy pojawiają się niekiedy z opóźnieniem, czasami - z nieznanych nam przyczyn - znacznym. Choć nie ma w tym naszego działania - przepraszamy zirytowanych. Jednocześnie informujemy, że większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.
| POLECAMY | |
|
Dołączył do nas Jan Winiecki. Szukajcie jego felietonów w prawej szpalcie. Sławek Popowski: kapitalny esej o Gorbaczowie; arcyciekawe! Stefan Bratkowski zastanawia się: czy możemy zbudować solidny ustrój Na stronie KULTURA uruchamiamy rubrykę PRÓBY LITERACKIE. Czytajcie Mikołaja Fajfera. W witrynie pojawiło się Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej. Obejrzyj, posłuchaj! Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca... Ważne przemyślenia George'a Friedmanna: prognoza na nasze stulecie Zajrzyj do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć! Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to? Ważny tekst dr Andrzeja Ehrlicha o (nie)sprawności zarządzania w Polsce. Są przykłady! Dr Ehrlich pisze także o pracy tłumacza
|
|
|
PONADTO... |
|
|
Stefan Bratkowski otworzył nowy cykl błyskotliwych porad dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić |
|
|
Jacek Pałasiński podejmuje gorący temat o gazie |
|
|
Ernest Skalski o Gorbaczowie
|
|
|
Sławomir Popowski |
|
|
Aleksander J. Wieczorkowski demoluje Telekomunikację Polską oraz Netię |
|


