Michał Leszczyński: Mój strach ma skośne oczy

2009-10-02 15:53

Ktoś kiedyś śpiewał, że: „Strach skręca mnie po całych dniach”. Ja też się boję. Boję się Chińczyków. Dlaczego nie Niemców, Rosjan, Amerykanów, a akurat Chińczyków?

  • Ano, bo już teraz mają ponad dwumilionową armię wyposażaną co roku w coraz to nowocześniejsze generacje broni konwencjonalnych i nuklearnych.
  • Ano, bo już teraz niemal wszystkie kraje (na czele z USA) są potężnie zadłużone u Chińczyków.
  • Ano, bo milion Chińczyków już prawie rządzi Afryką pełną surowców.
  • Ano, bo technologie chińskie już są prawie tak nowoczesne jak japońskie i amerykańskie, o europejskich nie wspominając.
  • Ano, bo Chińczycy nie mają oporów moralnych przed kupowaniem paskudnych polityków (np. Mugabe).
  • Ano, bo komunistyczni przywódcy chińscy bardziej przypominająHitlera i Stalina, niż kanclerz Merkel, czy byłego prezydenta Havla.
  • Ano, bo Chiny mają konflikty terytorialne z Koreą, Indiami, Japonią, Tajwanem, i chyba Rosją.
  • Ano, bo historia uczy, że system autorytarny musi mieć wroga. Inaczej ludzie nie zgodzą się pracować za miskę ryżu. Dlatego uważam, że Chin należy się bać. Niezależnie, czy jest się mieszkańcem Korei, czy USA, czy Polski. 

 Dlatego uważam, że zamiast zajmować się duperelami, należy naprawdę wziąć się do roboty, aby nasze dzieci i wnuki nie były jedynie dostarczycielami organów dla chińskich komunistycznych władców. I robota ta nie może polegać na produkcji sera i wina (w Polsce oscypka, czy wódki Belvedere), ale musi dotyczyć technologii tak zaawansowanych, że Chińczycy wymiękną, tak jak wymiękł Związek Radziecki, który nie potrafił przed dwudziestu paru laty zrobić nowoczesnej pólprzewodnikowej elektroniki. 

Michał Leszczyński

 

I jeszcze jedno zdjęcie. Ładne panny, ale trochę straszne; oba zdjęcia z obchodów 60-lecia ChRL:

 

Tematy do dyskusji: Michał Leszczyński: Mój strach ma skośne oczy

Data: 2009-10-13

Dodał: kazek

Tytuł: A może

Sparta lepsza niż Ateny w świecie gdzie wszystko ma swoją cene?

Data: 2009-10-06

Dodał: Marek Kowalski

Tytuł: Nie wymienił Pan zasadniczej rzeczy :-)

Mianowicie oni przede wszystkim mają plan na niewyobrażalną dla nas perspektywę kilkudziesięciu lat. Mają też metodykę pomiaru wykonania tego planu. Choćby ile publikacji w prestiżowych pismach naukowych powinni mieć w danej dziedzinie chińscy naukowcy. Nam, w kraju gdzie perspektywa sięga co najwyżej następnych wyborów, wydaje się to czymś trudnym do uwierzenia. Jedyną rzeczą, która może powstrzymać tę ekspansję jest groźba implozji systemu z powodu coraz silniejszego rozwarstwienia społecznego. Mamy bowiem w Chinach do czynienia w zasadzie z setkami milionów ludzi wykorzenionych, przemieszczonych za pracą do wielkoprzemysłowego lub "manufakturowego" środowiska, gdzie władza razem z "biznesem" czuwa nad spokojem i tą miską ryżu:-) Jak długo może trwać taki stan rzeczy i czy Ci ludzie nie zaczną się z czasem organizować w środowiska poza oficjalnymi strukturami, to jest ciekawe pytanie.

Wyszukiwanie

O nas...

Promocja


Do redakcji można pisać

na adres studioopinii@gmail.com

 

Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.

Św. Tomasz z Akwinu

Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". System zarządzania witryną (niezależny od nas) jest jednakże skonstruowany w taki sposób, że niektóre wpisy pojawiają się niekiedy z opóźnieniem, czasami - z nieznanych nam przyczyn - znacznym. Choć nie ma w tym naszego działania - przepraszamy zirytowanych. Jednocześnie informujemy, że większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.

POLECAMY

Dołączył do nas Jan Winiecki. Szukajcie jego felietonów w prawej szpalcie.

Sławek Popowski: kapitalny esej o Gorbaczowie; arcyciekawe!

Stefan Bratkowski zastanawia się: czy możemy zbudować solidny ustrój

Na stronie KULTURA uruchamiamy rubrykę PRÓBY LITERACKIE. Czytajcie Mikołaja Fajfera.

W witrynie pojawiło się Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej. Obejrzyj, posłuchaj!

Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca...

Ważne przemyślenia George'a Friedmanna: prognoza na nasze stulecie

Zajrzyj do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć!

Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to?
Obejrzyj! 

Ważny tekst dr Andrzeja Ehrlicha o (nie)sprawności zarządzania w Polsce. Są przykłady! Dr Ehrlich pisze także o pracy tłumacza

 

 

 

PONADTO...

Stefan Bratkowski otworzył nowy cykl błyskotliwych porad dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić

Jacek Pałasiński podejmuje gorący temat o gazie

Ernest Skalski o Gorbaczowie


Sławomir Popowski
pisze o innym Stalinie

 

Aleksander J. Wieczorkowski demoluje Telekomunikację Polską oraz Netię


 

Clicky Web Analytics