Michał Leszczyński: Saga o Polskim Niebieskim Laserze - odc. XXX

2009-10-17 14:51

Laserowy off-side

Angielski wyraz „offset” jest bliskospokrewniony z wyrazem „offside”, z polska "po sportowemu ofsajd". Nasi piłkarze często są łapani w pułapki ofsajdowe. My zostaliśmy złapani w pułapkę offsetową.

W roku 2003 polski Rząd zakupił za 6 mld dolarów jet-fightery (myśliwiec to chyba niedokładne tłumaczenie na polski) w firmie Lockheed-Martin. Podpisana została umowa offsetowa, według której firma ta miała dokładnie tyle pieniędzy zainwestować w Polsce.

Jak czytam takie informacje, to przecieram zawsze oczy ze zdumienia, że ktokolwiek może wierzyć, że jakikolwiek sprzedający - całą kwotę wynagrodzenia zainwestuje u kupującego. Takich cudów na świecie nie ma, i dziennikarze powtarzający brednie usłyszane od cynicznych polityków, zasługują na IgNoble (czyli antynoble dla głupków).

Prawda wyglądała tak, że Amerykanie zamierzali przeznaczyć nieco ponad 100 mln USD żywej gotówki, a reszta miała być w postaci „wartości niematerialnych”. Wiem o tym, bo sami nam o tym powiedzieli bez jakiegokolwiek owijania w bawełnę. Nasza nowpowstała firma TopGaN została zakwalifikowana do tego programu offsetowego. W gazetach pojawiły się informacje, że dostaliśmy 500 mln dolców. Wtedy to było 2 mld złotych, czyli ponad połowa budżetu całej polskiej nauki.

W gazetach, internecie, pojawiła się informacja: TopGaN dostanie 0,5 mld USD. Bez przerwy dzwonili do mnie dziennikarze, znajomi, i nieznajomi, z pytaniem, co my z taką kaską zrobimy. Odpowiadałem grzecznie, że nie mam prawa żadnych informacji udzielać, bo podpisaliśmy NDA (non-disclosure agreement) z Lockheed'em.

A jaka była rzeczywistość? Mieliśmy dostać 3 mln dolarów w używanym sprzęcie (bardzo nam na tym zależało) i 97 mln w postaci transferu technologii. Ze względu na to, że to miał być high-tech, mnożyło się to razy 5 i wychodziło owe 0,5 mld USD. Co do tych 3 mln dość łatwo się dogadaliśmy, natomiast za pozostałe 97 mln Amerykanie nam zaproponowali cztery całodzienne telekonferencje.

Jako że naszym obowiązkiem było podpisać papier, że transfer technologii faktycznie oceniamy na tak wielkie pieniądze, nie zgodziliśmy się na to i zażądaliśmy listy ważnych technologii processingu diod laserowych, które od biedy można było tak wycenić. Na to Amerykanie się wypięli, napisali, że prezydent Bush wydał zakaz transferu istotnych technologii, i ... nawet tych 3 mln USD nie dostaliśmy.

Problem polegał na tym, że mnóstwo przez wiele lat nie dostaliśmy (ani TopGaN, ani Instytut Wysokich Ciśnień) żadnego polskiego grantu, bo po co im, jeżeli mają taką kasę. Na szczęście w Europie nic nie wiedzieli o naszym „bogactwie” i nam dwa duże międzynarodowe granty zakwalifikowali do finansowania. Mając niemal zaklepane te 3 mln dolców, wystąpiliśmy też do Ministerstwa Gospodarki o uzupełniające 3 mln zł, bo akurat tyle nam brakowało, aby skompletować najbardziej potrzebny sprzęt. Kiedy L-M wycofał się ze współpracy z nami, MG zażądało zwrotu pieniędzy, a my już je dawno mieliśmy wydane na urządzenie do nakładania warstw półprzewodnikowych. Bez niego byśmy niewiele mogli zdziałać. W końcu, po kilku latach wymiany prawniczych pism, poszliśmy na ugodę z Ministerstwem, ale udało się to tylko dlatego, że nasz Inwestor te 3 mln dolarów wysupłał ze swojej sakiewki. Karę (bardzo dla nas dotkliwą) za opóźnienie inwestycji musieliśmy jednak i tak zapłacić.  

W przyszłości być może Polska znowu będzie kupować jakieś uzbrojenie. Proponuję wtedy zrezygnować z określenia „offset” i używać „offside”. „Umowa offside'owa” brzmi dużo logiczniej.Tylko szkoda, że to my ciągle jesteśmy na ofsajdzie.  

Michał Leszczyński

Tagi:

| |

Tematy do dyskusji: Michał Leszczyński: Saga o Polskim Niebieskim Laserze - odc. XXX

Data: 2009-10-18

Dodał: Hazelhard

Tytuł: błędy

Przepraszam za błąd "mnóstwo przez wiele lat". W pośpiechu pisałem tekst przed wyjazdem...

Wyszukiwanie

O nas...

 


Od lewa do prawa - stale aktualizowany przegląd politycznych i naukowych wydarzeń krajowych oraz wybór felietonów dziennikarskich. The World Opinion - stale aktualizowany przegląd wydarzeń i opinii światowych (ang.).


Do redakcji można pisać

na adres studioopinii@gmail.com

 Znajdziesz nas także pod adresami:

studioopinii.org
studioopinii.net
studioopinii.eu
studioopinii.com

oraz (zawsze czynny):

http://alfaomega.webnode.com

 

Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.

Św. Tomasz z Akwinu

Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści".

Większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce. 

POLECAMY

Jak to się zaczęło? W czterech odcinkach naszego nowego cyklu filmowego opowiada Leszek Balcerowicz

Dołączył do nas profesor Jan Winiecki. Szukajcie jego
felietonów ekonomicznych i politycznych w prawej szpalcie.


W tej - czyli lewej - szpalcie znajdziecie zawsze charakterystyczny kolaż-rysunek Mirka Malcharka, który stanowi swoiste wrota do kolejnego jego komiksu (?) politycznego. Nowość co tydzień!


Stefan Bratkowski dostosowuje swój słynny "Krótki poradnik dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić" do współczesności. Jadowicie aktualne, mądre! Szukaj w prawej szpalcie!


Ernest Skalski

zaprasza do czytania całości jego ważnego eseju "Biedni i bogaci III RP"


  

Sukcesy III RP - co dalej? Raport!

 Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca...


Zajrzyjcie do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć!


Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to?
Obejrzyj! 


 

 

 

Stale publikują m. in.

Stefan Bratkowski
Roma Przybyłowska
Ernest Skalski 

Jacek Pałasiński 

Andrzej Lubowski (USA)

Sławomir Popowski

 

Aleksander J. Wieczorkowski

Azrael

Mirosław Malcharek
 

Bogdan Miś 
który także odpowiada za wszystkie braki w wyglądzie tego portalu


 

Clicky Web Analytics