Michał Leszczyński: Saga o polskim niebieskim laserze - odc.XXVII
Polski naukowiec pieniądze ma
W Polsce instytuty naukowe pieniądze mają. A mówiąc dokładniej: „mają mieć”.
Jest to jedna z największych bolączek polskiego naukowca. Podpisze taki umowę z Ministerstwem, Unią Europejską, agencją amerykańską, i... , jeżeli jest jeszcze bardzo młody, to myśli, że ma pieniądze. Starszy naukowiec wie, że od momentu podpisania umowy do realnych pieniędzy musi upłynąć sporo czasu.
Jest to wyjątkowo wkurzające, bo umowa niby jest dwustronna: naukowiec ma zrealizować pewien program badań, a sponsor ma to sfinansować. W rzeczywistości jednak ten pierwszy musi badania rozpocząć o czasie, a ten drugi przelać pieniądze na konto instytutu może z wielomiesięcznym opóźnieniem, i nikt nie ma prawa protestować. I nie protestuje, bo przecież nie będzie narażał się sponsorowi, bo następny raz w ogóle pieniędzy nie dostanie.
Co chwila doświadczam sytuacji, że nasza Główna Księgowa pogania mnie, że nie ralizuję harmonogramu grantu i nie kupuję zaplanowanych urządzeń, czy materiałów. Następnego dnia przynoszę faktury do zapłacenia i słyszę: „Michał, ale nie możemy tego zapłacić, bo jeszcze nie ma pieniędzy”. W przypadku małych projektów, daje się to w ramach instytutu jakoś załatwić, choć wymaga to prawdziwej ekwilibrystki księgowej.
W przypadku większych grantów brak finansowania o czasie jest prawdziwą tragedią.
Tak trochę było z naszym Programem „Rozwój Niebieskiej Optoelektroniki”, który realizowaliśmy w pierwszych latach XXI wieku. Żadna rata pieniędzy nie wpłynęłą o czasie (typowe opóźnienie to rok!), natomiast my znaleźliśmy się pod ogniem zmasowanej krytyki, że mieliśmy opóźnienia w realizowaniu grantu. Na Projekt laserowy w Programie "RNO" mieliśmy 12 mln zł od Rządu (a nie 30, jak podawała prasa, bo tyle to było na trzy instytuty) i 16 mln od Prywatnych Inwestorów (czy ktoś zna inny program naukowo-technologiczny w Polsce , w którym uczestniczyłyby prywatne osoby?). Z tych 28 mln zł wydaliśmy ok. 20 mln zł na budowę laboratorium i zakup nowoczesnych urządzeń, bez których lasera jeszcze nikt nigdy nie zrobił. Od 20 mln zł odprowadziliśmy ponad 4 mln VAT-u, co oznacza, ze w rzeczywistości Rząd nam zafundował 8 mln zł (12-4=8).
W ciągu 5 lat nie dostaliśmy zadnego grantu inwestycyjnego ani badawczego, podczas gdy inne instytuty podobnego typu dostawały dofinansowanie w wysokości ok. 1 mln zł rocznie. Czyli zostaje 3 mln zł extra, którymi dysponowaliśmy przz 5 lat na 30 osób, co daje ok. 1500 zł na człowieka miesięcznie.
W technologii półprzewodnikowej jeden człowiek zużywa materiałów za kilkukrotnie więcej pieniędzy! Jak tworzymy programy badawcze we współpracy z zachodnimi laboratoriami, to używamy od 10 do 20 tysięcy euro na człowieka miesięcznie, oczywiście bez zakupów inwestycyjnych. W Projekcie RNO musieliśmy zbudować Laboratorium Niebieskiej Optoelektroniki od zera.
Przez pierwsze dwa lata budowaliśmy ultraczyste pomieszczenia (clean-roomy). Każdy, kto cokolwiek budował w Polsce, to wie, jaka to jest „frajda”. Budowanie clean-roomów to komplikacja do dziesiątej potęgi, bo prawdziwego półprzywodnikowego clean-roomu w naszym kraju nikt jeszcze nie wybudował.
Potem kupowaliśmy urządzenia. Znowu była to droga przez mękę, bo procedury przetargowe nie należą w Polsce do zbyt prostych. Będę o tym pisał w kolejnych odcinkach Sagi.
Podsumowując, pięcioletni Program RNO w zakresie niebieskiego lasera został sfinansowany przez Rząd w wysokości ok. trzech mln zł (po odjęciu zapłaconego VAT-u i nieprzyznanych innych grantów) i ok. szesnastu milionów przez prywatnych inwestorów. Wydaje mi się, że żaden inny projekt naukowo- badawczy w Polsce nie był w ten sposób realizowany.
A jednak Dziennikarze, niektórzy nasi Koledzy po fachu, prowadzili prawdziwą kampanię nienawiści w stosunku do nas. Po zakończeniu Projektu RNO moje wnioski grantowe były jeden po drugim odrzucane z jedynym zarzutem, że kilka lat wcześniej nie wywiązaliśmy się z obietnic Grantu RNO. Niedługo o tym napiszę więcej...
W Polsce zmarnowaliśmy grube miliardy złotych na badania, z których nic nie wyniknęło. Ani nikt nie zdobył Nagrody Nobla, ani nie powstały atrakcyjne komercyjnie technologie. Do tych Projektów nikt nie ma pretensji. Dlaczego? Bo były i są realizowane po cichu. My musieliśmy zaistnieć w mediach, bo inaczej żadnego Projektu RNO by nie było. O tym też niedługo napiszę więcej...
Co ciekawe, niemal jedynym rzetelnym opisem Projektu RNO był zamieszczony w tygodniku „NIE” (skądinąd paskudnym). Załączony stamtąd dowcipny rysunek był autorstwa pana Mirosława Hajnosa i Jarosława Wojtasińskiego.
Michał Leszczyński
Tagi:
Tematy do dyskusji: Michał Leszczyński: Saga o polskim niebieskim laserze - odc.XXVII
O nas...
Do redakcji można pisać
na adres studioopinii@gmail.com
Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu
Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". System zarządzania witryną (niezależny od nas) jest jednakże skonstruowany w taki sposób, że niektóre wpisy pojawiają się niekiedy z opóźnieniem, czasami - z nieznanych nam przyczyn - znacznym. Choć nie ma w tym naszego działania - przepraszamy zirytowanych. Jednocześnie informujemy, że większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.
| POLECAMY | |
|
Dołączył do nas Jan Winiecki. Szukajcie jego felietonów w prawej szpalcie. Sławek Popowski: kapitalny esej o Gorbaczowie; arcyciekawe! Stefan Bratkowski zastanawia się: czy możemy zbudować solidny ustrój Na stronie KULTURA uruchamiamy rubrykę PRÓBY LITERACKIE. Czytajcie Mikołaja Fajfera. W witrynie pojawiło się Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej. Obejrzyj, posłuchaj! Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca... Ważne przemyślenia George'a Friedmanna: prognoza na nasze stulecie Zajrzyj do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć! Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to? Ważny tekst dr Andrzeja Ehrlicha o (nie)sprawności zarządzania w Polsce. Są przykłady! Dr Ehrlich pisze także o pracy tłumacza
|
|
|
PONADTO... |
|
|
Stefan Bratkowski otworzył nowy cykl błyskotliwych porad dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić |
|
|
Jacek Pałasiński podejmuje gorący temat o gazie |
|
|
Ernest Skalski o Gorbaczowie
|
|
|
Sławomir Popowski |
|
|
Aleksander J. Wieczorkowski demoluje Telekomunikację Polską oraz Netię |
|


