Roma Przybyłowska: Piękny umysł

2009-09-21 18:33

Najpierw poznałam Jej siostrę, Hankę Skarżankę – która obok świetnego aktorstwa – prezentowała królewską kobiecość i wielką urodę. Od samej p. Barbary usłyszałam, że o siostrach mówiono: „Są dwie Skarżanki: jedna piękna, druga mądra“. Ale na zdjeciach, które się uchowały z młodości widac bylo dorodną ładną dziewczynę.  

Barbara nie tylko nosiła sam rdzeń  nazwiska bez panieńskiej końcówki, była również poza światem damskich kokieterii i wszelkich upiększeń. Nie to że surowa, czy ascetyczna. Broń Boże. Bywala duszą dobrego towarzystwa, z olbrzymim poczuciem humoru, a w dziedzinie szlachetnych trunków mogła być kiperem - byle w dobrej kompanii. Silna osobowość, intelekt jak brzytwa i filozofia, w której toczy się wieczny dyskurs nad sensem bytu i sposobem jego realizacji, która według Niej jest też formą kreacji i właściwym dopełnieniem bytu. Nie w jednym wymiarze, bo odbitym w świecie realnym i w przestrzeni metafizycznej… Bez żadnych łatwych formułek. Taki był Jej świat. Ale bardzo ludzki. Tyle, że bez żadnych ozdobników, finfiluszków i niepotrzebnych „szumów“ czy „śmiecia“. Jako filozof i jako człowiek – przy wszystkich różnicach życiorysu – duchem i przyjaźnią bliska była temu, co reprezentował Leszek Kołakowski.

Życie (które wbrew pozorom potrafiła smakować) i Historia (jak nazywamy sprawców cierpień narodów) stawiały Ją wobec najtrudniejszych prób egzystencjalnych i moralnych. Przetrwała 10 lat gułagu (ze wszystki jego doświadczeniami) za konspirację niepodległościową w Wilnie czasów młodzieńczych (NKWD, na szczęście, nie rozszyfrował Jej stanowiska w podziemiu), przeżyła inne wojenne udręki, utratę bliskich. Potem całe lata ograniczanej suwerenności uczonych, zwłaszcza w naukach społecznych - kiedy zachowała pełną niezależność jako jeden z najważniejszych jej filarów  w środowiskach naukowych i twórczych.

Na własnej skórze zaznała, co to „system“, z wszystkimi zasadzkami i wygrala z nim moralnie. Nie miała ani „ideologicznych katarów“ ani żadnych wątpliwości. Nie miała też w sobie cienia nienawiści, uważając ją za niegodną człowieka myślącego i człowieka w ogóle.

Niezwykle otwarta w sądach, bacznie obserwowała nie tylko nasze trudne i pełne błędów przygody z wolnością Rzadko się odzywała, ale kiedy zabierała głos – było to zawsze coś ważnego o dużym ciężarze gatunkowym i etycznym. Choćby ta przestroga z 2005 r.: „Na nienawiści nigdy niczego nie zbudowano. Ona chce tylko rozliczyć, zniszczyć, poniżyć zwłaszcza tych, w których dostrzega głównych nieprzyjaciół“.

Nigdy by nie pozowała na profil z brązu czy na cokół. Ona tam po prostu była, bez widowiskowych efektów. W ważnych sprawach - bezkompromisowa - po obraźliwym odezwaniu się wysokiego urzędnika RP na temat odznaczonych zrezygnowała z pozycji kanclerza kapituły orderu Orła Białego. Tak jak nie miała wahań, znacznie wczezsniej, gdy przyszło do ostatecznej rozprawy z systemem w czasie stanu wojennego i post-wojennego. Wóówczas postawa środowisk intelektualnych, coraz liczniejszych i bardziej zintegrowanych, miała w bilansie sił olbrzymie polityczne znaczenie. Przewodniczący samorzutnie utworzonego Komitetu Porozumiewawczego Stowarzyszeń Twórczych i Naukowych – profesor Klemens Szaniawski, w pojęciu władz „dyktator“, zapytany przeze mnie, kogo najwyżej ceni w naszym kręgu jako przedstawiciela IFiS-u i jako autorytet moralny – odpowiedział bez  wahania: Barbarę.

Zbierało mi się na poważną  rozmowę z panią Barbarą o naszej kondycji AD 2009 dla tej witryny… Nie zdążyłam. Cieszę się, że udało się to - jak wiele innych rozmów - Katarzynie Janowskiej, która zrobiła z Nią wywiad rzekę p.t. „Innego końca świata nie będzie“. Książka już podobno jest w księgarniach i niecierpliwie na nią czekam. To przedłuży życie tej „damie polskiej myśli“ – jak Ją określiła autorka. Taaaki życiorys, a zwłaszcza to, o czym i jak myśli (upieram się przy czasie teraźniejszym) Barbara Skarga, nie może umknąć nikomu, kto ma aspiracje intelektualne i ciekawość ludziwiększego formatu.

Dziś trochę zwiększyła do nas swój dystans, ale „swoje sobie myśli“ i towarzyszy nam, choćby w ten sposób, że zostawiła za sobą łączącą nas smugę wciąż żywych rozważań. Obecna choćby w ten sposób, że nie raz będziemy się zastanawiali, co by ONA o tym pomyślała...  

Roma Przybyłowska  

Tematy do dyskusji: Roma Przybyłowska: Piękny umysł

Zapraszamy do komentowania

Wyszukiwanie

O nas...

Promocja


Do redakcji można pisać

na adres studioopinii@gmail.com

 

Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.

Św. Tomasz z Akwinu

Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". System zarządzania witryną (niezależny od nas) jest jednakże skonstruowany w taki sposób, że niektóre wpisy pojawiają się niekiedy z opóźnieniem, czasami - z nieznanych nam przyczyn - znacznym. Choć nie ma w tym naszego działania - przepraszamy zirytowanych. Jednocześnie informujemy, że większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.

POLECAMY

Dołączył do nas Jan Winiecki. Szukajcie jego felietonów w prawej szpalcie.

Sławek Popowski: kapitalny esej o Gorbaczowie; arcyciekawe!

Stefan Bratkowski zastanawia się: czy możemy zbudować solidny ustrój

Na stronie KULTURA uruchamiamy rubrykę PRÓBY LITERACKIE. Czytajcie Mikołaja Fajfera.

W witrynie pojawiło się Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej. Obejrzyj, posłuchaj!

Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca...

Ważne przemyślenia George'a Friedmanna: prognoza na nasze stulecie

Zajrzyj do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć!

Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to?
Obejrzyj! 

Ważny tekst dr Andrzeja Ehrlicha o (nie)sprawności zarządzania w Polsce. Są przykłady! Dr Ehrlich pisze także o pracy tłumacza

 

 

 

PONADTO...

Stefan Bratkowski otworzył nowy cykl błyskotliwych porad dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić

Jacek Pałasiński podejmuje gorący temat o gazie

Ernest Skalski o Gorbaczowie


Sławomir Popowski
pisze o innym Stalinie

 

Aleksander J. Wieczorkowski demoluje Telekomunikację Polską oraz Netię


 

Clicky Web Analytics