Solidarna demokracja liberalna

2008-09-17 19:31

 

„Wierzę w Polskę dopóty, dopóki są w niej analfabeci” – napisał Roman Dmowski do Ignacego Chrzanowskiego 12 sierpnia 1930 roku. Należę do przeciwników Dmowskiego, którzy wierzą w Polskę dopóty, dopóki są w niej ludzie rozumni.

Oto istota konfliktu, który trwa w Polsce od wieków. Los Polski zależał i zależy od tego, która grupa społeczna uzyskuje przewagę: analfabeci, czy rozumni. Różnica między nimi nie polega li tylko na poziomie przyswojonej wiedzy; każdy z nas jest ignorantem, co dobitnie stwierdził już Sokrates twierdząc: „wiem, że nic nie wiem”. Wyższe wykształcenie niczego tu nie zmienia. Profesor fizyki cząstek elementarnych może nie mieć pojęcia na przykład o ekonomii itp. Zakres wiedzy ogólnoludzkiej jest dziś tak wielki, że więcej nie wiemy, niż wiemy.

Zasadnicza różnica wynika ze sposobu poszukiwania prawdy obiektywnej. Analfabeta nieświadomie stosuje formułę przypisywaną Tertulianowi (160-230): ”Credo quia absurdum” (Wierzę, bo to niedorzeczność). Wielki teolog chrześcijański uzasadniał w ten sposób wiarę w śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa pisząc, że to fakt pewny, choć niemożliwy.

Analfabeta uwierzy w każdą niedorzeczność nie mającą z religią nic wspólnego, jeżeli jakiś demagog dostatecznie silnie i długo mu to wmówi. (Choć bywa i tak, że pewien cyniczny biznesmen przeplata w swoich mediach elektronicznych prawdy wiary z absurdami politycznymi, ekonomicznymi, obyczajowymi itd. itp.).

Ludzie rozumni w nic na ślepo nie wierzą. Ich poglądy wynikają oczywiście z nabytej wiedzy, ale nie są spetryfikowane „na zawsze”. Są racjonalistami, a stąd otwarci na racjonalny krytycyzm. Jest to postawa, którą prosto i pięknie wyraził Karl Rajmund Popper w „Społeczeństwie otwartym”: „Ja mogę się mylić, ty możesz mieć rację i wspólnym wysiłkiem możemy zbliżyć się do prawdy”. Analfabecie nigdy nie przyjdzie do głowy nawet nieśmiała myśl, że może nie mieć racji. Jego prawda to oczywista oczywistość.

Tak więc obecny konflikt, który targa Polską nie jest walką prawicy z lewicą, centroprawicy z centrolewicą, liberalizmu z solidaryzmem, ani prawicy umiarkowanej ze skrajną, czy z jakąkolwiek nazwą, jaką owe partie czy ugrupowania zdefiniujemy. To są wszystko stare, zużyte maski. Chodzi o to, czy Polska będzie rozwijać się metodą prób i eliminacji błędów, drogą wypróbowaną i sprawdzoną przez długotrwałe demokracje zachodnie, czy pójdzie ślepym torem, wytyczonym przez ideologie skompromitowane w cywilizowanym świecie. Słowem, czy będzie liberalną demokracją wolnorynkową z koniecznymi elementami solidaryzmu społecznego, który nie jest kategorią ekonomiczna, lecz etyczną, czy też podąży trzecią drogą ku zapaści gospodarczej, politycznej i społecznej?

Wybór należy do nas, i to nie raz na cztery czy pięć lat, ale codziennie. Oby był racjonalny!

Aleksander J. Wieczorkowski

Wyszukiwanie

O nas...

Promocja


Do redakcji można pisać

na adres studioopinii@gmail.com

 

Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.

Św. Tomasz z Akwinu

Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". System zarządzania witryną (niezależny od nas) jest jednakże skonstruowany w taki sposób, że niektóre wpisy pojawiają się niekiedy z opóźnieniem, czasami - z nieznanych nam przyczyn - znacznym. Choć nie ma w tym naszego działania - przepraszamy zirytowanych. Jednocześnie informujemy, że większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.

POLECAMY

Dołączył do nas Jan Winiecki. Szukajcie jego felietonów w prawej szpalcie.

Sławek Popowski: kapitalny esej o Gorbaczowie; arcyciekawe!

Stefan Bratkowski zastanawia się: czy możemy zbudować solidny ustrój

Na stronie KULTURA uruchamiamy rubrykę PRÓBY LITERACKIE. Czytajcie Mikołaja Fajfera.

W witrynie pojawiło się Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej. Obejrzyj, posłuchaj!

Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca...

Ważne przemyślenia George'a Friedmanna: prognoza na nasze stulecie

Zajrzyj do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć!

Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to?
Obejrzyj! 

Ważny tekst dr Andrzeja Ehrlicha o (nie)sprawności zarządzania w Polsce. Są przykłady! Dr Ehrlich pisze także o pracy tłumacza

 

 

 

PONADTO...

Stefan Bratkowski otworzył nowy cykl błyskotliwych porad dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić

Jacek Pałasiński podejmuje gorący temat o gazie

Ernest Skalski o Gorbaczowie


Sławomir Popowski
pisze o innym Stalinie

 

Aleksander J. Wieczorkowski demoluje Telekomunikację Polską oraz Netię


 

Clicky Web Analytics