Spaprany scenariusz doskonały

2009-10-10 16:37

Dostojna chwila, dostojny Prezydent RP, dostojni goście, dostojna Godzina Historyczna: po wielu miesiącach zwłoki Irlandczycy pozwolili Lechowi Kaczyńskiemu podpisać Traktat Lizboński!

Oto Prezydent RP chwyta dostojne Złote Pióro Prezydenckie i zbliża do Dokumentu. Podpisuje? Nie! W Piórze nie ma Atramentu! Prezydent usiłuje coś naskrobać, przerywa, potrząsa Piórem, chwyta z drugiego końca, grymas wyraźnej ulgi rysuje się na Twarzy, Szanowni Goście zasłaniają usta krztusząc się ze śmiechu, Lech Kaczyński już chce coś powiedzieć, a wtem – niebacznie – podskakuje jakiś nieświadomy urzędnik i zza pazuchy wyciąga długopis!

A przecie to oczywista oczywistość, że w scenariuszu przygotowanym, jak wielu sądzi, przez Czcigodnego Brata – Prezydent miał powiedzieć coś takiego:

„Szanowni Zebrani, trudności techniczne uniemożliwiają mi podpisanie Traktatu! W tej sytuacji złożę podpis w terminie późniejszym, o którym Wszyscy tu Zebrani dowiedzą się ze specjalnego komunikatu. Serdecznie dziękuję za przybycie i zapraszam na tradycyjną małpkę (przepraszam) lampkę wina!” 

Na Boga, przecież nikt nie uwierzy, iżby w Kancelarii Prezydenta o sile bojowej i liczebności  pułku zmotoryzowanego – nie było jednego piszącego pióra?!

 

AJW 

Tematy do dyskusji: Spaprany scenariusz doskonały

Data: 2009-10-15

Dodał: M.G.

Tytuł: zlosliwosc wszystkich rzeczy martwych

Porownanie przez Malickiego naszego prezydenta do ispektora Clouseau jakze i w tym przypadku trafne!
Zyczymy dalszych sukcesow w tym stylu panie prezydencie.

Data: 2009-10-10

Dodał: Jurgi

Tytuł: Cóż…

Jacy wyrobnicy, takie i narzędzia i vice versa.

Data: 2009-10-10

Dodał: vannelle

Tytuł: Najkrócej

Kartoflisko.

Wyszukiwanie

O nas...

Promocja


Do redakcji można pisać

na adres studioopinii@gmail.com

 

Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.

Św. Tomasz z Akwinu

Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". System zarządzania witryną (niezależny od nas) jest jednakże skonstruowany w taki sposób, że niektóre wpisy pojawiają się niekiedy z opóźnieniem, czasami - z nieznanych nam przyczyn - znacznym. Choć nie ma w tym naszego działania - przepraszamy zirytowanych. Jednocześnie informujemy, że większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.

POLECAMY

Dołączył do nas Jan Winiecki. Szukajcie jego felietonów w prawej szpalcie.

Sławek Popowski: kapitalny esej o Gorbaczowie; arcyciekawe!

Stefan Bratkowski zastanawia się: czy możemy zbudować solidny ustrój

Na stronie KULTURA uruchamiamy rubrykę PRÓBY LITERACKIE. Czytajcie Mikołaja Fajfera.

W witrynie pojawiło się Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej. Obejrzyj, posłuchaj!

Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca...

Ważne przemyślenia George'a Friedmanna: prognoza na nasze stulecie

Zajrzyj do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć!

Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to?
Obejrzyj! 

Ważny tekst dr Andrzeja Ehrlicha o (nie)sprawności zarządzania w Polsce. Są przykłady! Dr Ehrlich pisze także o pracy tłumacza

 

 

 

PONADTO...

Stefan Bratkowski otworzył nowy cykl błyskotliwych porad dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić

Jacek Pałasiński podejmuje gorący temat o gazie

Ernest Skalski o Gorbaczowie


Sławomir Popowski
pisze o innym Stalinie

 

Aleksander J. Wieczorkowski demoluje Telekomunikację Polską oraz Netię


 

Clicky Web Analytics