Stanisław Zakroczymski, 15: Rozmawiajmy

2009-08-14 14:41

14 sierpnia’08 – jak się zaczęło

Upalny sierpniowy dzień  na dworcu PKS w mieście Łomża. Na jednym z peronów grupa 14-latków taszczących ze sobą wielkie worki żeglarskie. Mimo zmęczenia i zaniedbania, emanują radością i dziwną energią. Nie snują się w tę i powrotem, lecz z przejęciem gadają, co chwila wybuchając donośnym śmiechem.

To grupa żeglarzy spod znaku Santa Marii, a także spod znaków kilku innych grup Sekcji Rodzin.

W autobusie z napisem „Warszawa”  nagle pryska dobry humor – po dwóch tygodniach spędzonych na Omegach pośród (nie bardzo już) dzikiej przyrody Wielkich Jezior Mazurskich koniec wspólnej wędrówki… Po pewnym czasie ktoś zaczyna rozmowę. Rozmowę o tym, co robić, by ludzie popełniali mniej  przestępstw, co robić z ludźmi ze złamanymi życiorysami przez swoje czyny oraz o ludziach o życiorysach złamanych przez czyny dokonane przez tych pierwszych (wiele czasu poświęcono słuszności, bądź niesłuszności kary śmierci). Zastanawiano się nad tym, co obywatele są winni państwu, a co państwo obywatelom, rozmyślano też nad tym, jak powinno wyglądać państwo idealne. Nad patriotyzmem i kosmopolityzmem, nad liberalizmem i konserwatyzmem. Kiedy w zaciekłych sporach raz po raz podnoszono głos, interweniowali współtowarzysze podróży, niekoniecznie zainteresowani zbawianiem świata w autobusie w upalny, sierpniowy dzień.

Blisko już Warszawy dyskutujący stwierdzili, że raz  rozpoczętą dyskusję trzeba kontynuować… 

5 września tego samego roku – w kuchni

Pewne gościnne mieszkanie na warszawskim Mokotowie. W ciasnej kuchni grupa ponad dwudziestu Dunedainów, Camelotów i ( w ramach „opieki”) dwóch Fremenów znanych skądinąd jako Misza i Kapitan - za stołem, na przystawionych z salonu krzesłach, i na podłodze (a także ich znajomi i znajomi znajomych, których zainteresowało dyskutowanie, lub przyszli tu głównie po to, by się spotkać ze znajomymi). 

Temat - dyskusje. Kilku uczestników wakacyjnej żeglugi postanawia przenieść zapał z legendarnego autobusu do szkolnej rzeczywistości. Postanawiają założyć  Klub Dyskusyjny. Forma, miejsce, tematy, zasady dyskusji? W którejś ze szkół? Nie da rady. Klub spotykać się będzie w KIKu w ostatnie piątki każdego miesiąca i nie będzie w nim żadnych władz, przewodniczących, sekretarzy, ani podobnych funkcji, lecz każdą dyskusję przygotowywać będzie inna grupka osób. Klub będzie otwarty, żadnych stałych więc i niestałych członków.

Na liście proponowanych tematów - zagadnienia z przeróżnych „dziedzin”, padły propozycje dyskusji na tematy poruszane już w autobusie, doszły propozycje rozmowy o takich trudnych sprawach jak granice sztuki, miłość, patriotyzm, ortodoksyjność religii, ale też legalizacja broni, aborcja, eutanazja, czy problem ściągania filmów i muzyki z Internetu. Podjęto decyzję, że właśnie ten ostatni temat będzie pierwszym w kolejności…

27 września – sprawa plików z Internetu

Ulica Freta 5, siedziba Klubu Inteligencji Katolickiej w Warszawie. Temat: ściąganie filmów i plików mp3 z Internetu. 

Jedni twierdzą, że w ściąganiu nie ma nic złego, a na argumenty mówiące o okradaniu twórców odpowiadają, że równie dobrze można by za kradzież uznać pożyczenie książki. Dochodzi do sporów dotyczących podstawowych wartości moralnych, dyskutujący sięgają po coraz cięższą amunicję. Pojawia się zręczne porównanie, brzmiące mniej więcej tak „Jeśli kradniesz płyty, to czemu nie kradniesz torebek staruszkom na ulicy?”

Jedna ze zwolenniczek ściągania uroczyście podpisuje deklarację z datą i miejscem, że nigdy więcej nie będzie już ściągać filmów i plików mp3 z Internetu. Część z uczestników uznała to wydarzenie za pierwszy owoc, wydany przez nowo założony klub.

25 października – kara śmierci

Znów KIK i znów ostatnia sobota (kolejnego) miesiąca, tym razem uczestników jeszcze więcej.

Temat: kara śmierci

W wysłanym zawczasu e-mailu prowadzący zaproponowali dyskusję nad różnymi aspektami tematu jak: kara śmierci a wiara chrześcijańska, korzyści dla społeczeństwa płynące z jej stosowania, bądź ich brak, a także jakie przestępstwa miały by nią być karane, kto i w jaki sposób miałby ją wykonywać, moralne prawo (bądź jego brak) społeczeństwa do pozbywania się jednostek do niego należących.

Uczestnicy w zdecydowanej większości zgadzają się co do tego, że kara śmierci nie powinna być  stosowana w Polsce. Wielu dyskutujących wątpi, czy kara śmierci rozwiązałaby jakieś problemy społeczne i państwowe.

Klub od tej dyskusji systematycznie się rozszerza, budząc zainteresowanie coraz większej liczby naszych rówieśników. Słowem, dyskusje trwają…

Od września zapraszamy na dyskusje osoby w wieku gimnazjalnym, ale mogą być i starsze. W ostatnią sobotę miesiąca  o 17.00 w KIK-u. Przyjdźcie jeśli znudzi się wam siedzenie przed komputerem i chcielibyście zrobić coś innego. Tak dla odmiany.

Irka Teleżyńska, jedna z aktywnych uczestniczek dyskusji

Spisał – Stanisław Zakroczymski, 15 

 

  

Wyszukiwanie

O nas...

Promocja


Do redakcji można pisać

na adres studioopinii@gmail.com

 

Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.

Św. Tomasz z Akwinu

Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". System zarządzania witryną (niezależny od nas) jest jednakże skonstruowany w taki sposób, że niektóre wpisy pojawiają się niekiedy z opóźnieniem, czasami - z nieznanych nam przyczyn - znacznym. Choć nie ma w tym naszego działania - przepraszamy zirytowanych. Jednocześnie informujemy, że większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.

POLECAMY

Dołączył do nas Jan Winiecki. Szukajcie jego felietonów w prawej szpalcie.

Sławek Popowski: kapitalny esej o Gorbaczowie; arcyciekawe!

Stefan Bratkowski zastanawia się: czy możemy zbudować solidny ustrój

Na stronie KULTURA uruchamiamy rubrykę PRÓBY LITERACKIE. Czytajcie Mikołaja Fajfera.

W witrynie pojawiło się Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej. Obejrzyj, posłuchaj!

Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca...

Ważne przemyślenia George'a Friedmanna: prognoza na nasze stulecie

Zajrzyj do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć!

Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to?
Obejrzyj! 

Ważny tekst dr Andrzeja Ehrlicha o (nie)sprawności zarządzania w Polsce. Są przykłady! Dr Ehrlich pisze także o pracy tłumacza

 

 

 

PONADTO...

Stefan Bratkowski otworzył nowy cykl błyskotliwych porad dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić

Jacek Pałasiński podejmuje gorący temat o gazie

Ernest Skalski o Gorbaczowie


Sławomir Popowski
pisze o innym Stalinie

 

Aleksander J. Wieczorkowski demoluje Telekomunikację Polską oraz Netię


 

Clicky Web Analytics