Szok polskich katolików

2009-06-28 20:35

Telegram gratulacyjny Benedykta XVI do arcybiskupa Juliusza Paetza został opublikowany w „Przewodniku Katolickim”, oficjalnym piśmie Kościoła. Papież nazywa Paetza „czcigodnym bratem” i tak podsumowuje 50-lecie działalności „Czcigodnego”:

Prowadząc swoją owczarnię, dawałeś swoje świadectwo wiary w zmartwychwstanie Chrystusa, który oddala wszelki lęk.

Jak wiadomo, poznański arcybiskup nie lękał się wykorzystywać seksualnie kleryków przez długie lata swojej „posługi”. Dzięki staraniom sławnej „Dusi” – Wandy Półtawskiej, osobnik ten został przez Jana Pawła II pozbawiony uprawnień kapłańskich i usunięty w cień.

Katoliccy publicyści, zarówno duchowni, jak im świeccy bagatelizują owe gratulacje dla seksualnego przestępcy na arcybiskupim tronie. Twierdzą, że po pierwsze Benedykt XVI nie wiedział o praktykach swego „czcigodnego brata” a po drugie – telegram zawiera „rutynową formułę”.

Obydwa tłumaczenia są niewiarygodne. Wywiad watykański ma zasłużoną opinię jednego z najlepszych w świecie i papież może natychmiast otrzymać dossier wszystkich jubilatów, których zamierza uhonorować, z zaznaczeniem kandydatów wątpliwych.

I najważniejsze. Jest to drugie, poważne zakwestionowanie decyzji Jana Pawła II. Pierwsze, to zdjęcie ekskomuniki nałożonej przez poprzedniego papieża na lefebrystów z osławionym biskupem Richardem Williamsonem, kwestionującym Holokaust. Wtedy też tłumaczono, „że Ratzinger nie wiedział”.

Drugie – przywrócenie czci Paetzowi, osobiście przez Jana Pawła II odsuniętego poza bramy Kościoła. Znów „nie wiedział”? Wystarczyła mu wiedza o seksualnych przestępstwach kleru w USA i Irlandii? W Polsce nie było światowego skandalu i nie ma sprawy?

Swoją drogą niezależnie, czy decyzje Benedykta XVI polegają na zerwaniu z linią programową Jana Pawła II , lub na rutynie i niewiedzy – nadchodzą dla Kościoła katolickiego w Polsce ciężkie czasy… 

Aleksander J. Wieczorkowski 

 

  

Tematy do dyskusji: Szok polskich katolików

Data: 2009-07-15

Dodał: Adam Furtak

Tytuł: Szok

A mnie nieustannym zdziwieniem napełnia wielkość imperium radiomaryjnego.W jakim kościele nie stanę tam na tablicy ogłoszeń widzę jakiś tekst w związku z rodziną radia Maryja. Gdzie w związku z tym przebiega w kościele polskim granica
zwolenników i przeciwników tegoż medium? Podobno 50% hierarchii kościelnej popiera a druga połowa się nie zgadza z ideologią pana R. Czyżby więc 100% proboszczów, na pierwszej lini frontu, było za? Więc całe życie takich ludzi jak ksiądz Tischner i Jan Paweł II poszło na marne?

Data: 2009-07-01

Dodał: JotKa

Tytuł: Zszokowani?

"...nadchodzą dla Kościoła katolickiego w Polsce ciężkie czasy…" - trochę czegos "cieższego" by sie przydało, wobec wszechwładzy, jaka aktualnie KK w Polsce sie cieszy.

Data: 2009-07-02

Dodał: Katarzyna Orłoś

Tytuł: Re:Zszokowani?

Dobra, dobra, będźmy miłosierni! :D

Data: 2009-06-29

Dodał: Nina N

Tytuł: "rutynowe gratulacje"?

Zwolennikom tezy, że B16 mógł nawet nie kojarzyć kim jest abp Juliusz Paetz warto przypomnieć:
„…pod koniec 1999 roku [ks Tomasz] Węcławski dowiedział się od rektora poznańskiego seminarium, że arcybiskup Juliusz Paetz molestuje seksualnie kleryków. Jeden z nich przyszedł z płaczem do rektora, opowiadając, że w swojej rezydencji Paetz czynił wobec niego homoseksualne gesty.
Jako były rektor prof. Węcławski postanowił zdecydowanie interweniować. Ponieważ próby delikatnego powstrzymania arcybiskupa nic nie dały, grupa księży napisała list, z którym Węcławski osobiście udał się do Watykanu. Jak ujawnił później w słynnym wywiadzie dla „Tygodnika Powszechnego”, w czasie tej podróży spotkał przypadkiem ówczesnego prefekta Kongregacji Doktryny Wiary kard. Josepha Ratzingera. Powiedział mu, po co przybył. Nawet umówił się na rozmowę w tej sprawie, do której jednak z jakichś przyczyn nie doszło.
Zaczynał się już 2001 rok, a odpowiedzi ze Stolicy Apostolskiej nie było. Od kleryków napływały tymczasem kolejne alarmujące sygnały o wyskokach Paetza. Zniecierpliwiony Węcławski skontaktował się ponownie z Ratzingerem. Wydawało się, że sprawa ruszy wreszcie do przodu, bo autorów listu zaprosił nuncjusz papieski Józef Kowalczyk. Wszystko skończyło się jednak na przekazaniu mu zeznań poszkodowanych. Znów zapadła głucha cisza.” (ŻW, 08/02/2008)
Dopiero w 2002 po publikacji w Rz i zawiezieniu listu do JPII przez Wandę Półtawską Watykan zareagował na „sprawę Paetza”

Data: 2009-07-19

Dodał: Wiarygodność

Tytuł: Re:"rutynowe gratulacje"?

Obywatel Polak jest człowiekiem świeckim. Zaufanie do Dusi podbudowane było świadectwem duchownego, natomiast jego wiarygodność jako apostaty sklęsła jak wozdusznyj szarik po manifestacji październikowej. Ponadto świadectwa wyrzuconych, którzy widać nie mieli powołania też wiarygodność mają umiarkowaną. Nieomylność papieska w sprawach innych niż wiary jest mocno dyskusyjna, choć najkrótsza charakterystyka ekipy rządzącej w pozdrowieniu B16 iście prorocza. Zatem ufając nadętej plotce, JP2 zapewne kazał abpowi poczekać na wyjaśnienie sprawy, natomiast diabełek dzwoniący ogonem na mszę zaraz zrobił z tego ekskomunikę. Nawiasem, bierze mnie on i jego kumple ile razy słyszę pobekiwanie basujących innowierców, konwertytów, ideologów postmarksistowskich i innych euhemerków w trosce o pion moralny firmy rimskiego papy.

Data: 2009-06-28

Dodał: RobertP

Tytuł: Teraz są zszokowani? Dopiero ?

"osobnik ten został przez Jana Pawła II pozbawiony uprawnień kapłańskich i usunięty w cień."

Uprawnień raczej nie został pozbawiony, wszak koncelebrował mszę

http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,76582,3726825.html
"Poza tym w czasie obchodów 50. rocznicy Czerwca '56 na uroczystościach pokazał się abp Juliusz Paetz, na którym ciąży poważne podejrzenie, że dopuścił się molestowania swoich podwładnych."

Ten osobnik konsekwetnie, przy wsparciu Watykanu i Polskiego Episkopatu wychodził z cienia.

http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36037,5044574.html
Wyjątkowo licznie zgromadzili się wczoraj w katedrze kapłani archidiecezji poznańskiej na mszy Krzyżma Świętego, którą odprawia się co roku w Wielki Czwartek. Przewodniczył jej metropolita abp Stanisław Gądecki, przy ołtarzu stanęli też biskupi pomocniczy w tym arcybiskup senior Juliusz Paetz.

http://miasta.gazeta.pl/poznan/1,36037,4822951.html
Były metropolita poznański arcybiskup Juliusz Paetz wziął w środę udział w audiencji generalnej Benedykta XVI. Jak poinformowano - przybył do Watykanu z okazji 25.rocznicy swoich święceń biskupich.

Data: 2009-06-29

Dodał: AJW

Tytuł: Re:Teraz są zszokowani? Dopiero ?

Rzeczywiście - zakazano mu zaledwie sprawowania posługi biskupiej. Optymistycznie założyłem, że przestępca seksualny nie jest godny wymówić: Hoc Est Copus...
Mea Culpa.
Po gratulacjach Benedykta XVI, czyli aprobacie dla arcybiskupiego życiorysu, upada argument, że Kościół nie toleruje homoseksualnych praktyk. Oto Watykan oświadczył, że nie rzuci kamieniem, skoro - i tu strach dokończyć...
Pozdrawiam
AJW

Data: 2009-08-25

Dodał: PTB

Tytuł: Re:Re:Teraz są zszokowani? Dopiero ?

Watykan toleruje wszystko od samego początku, o ile przestępstwa pochodzą od wysokich funkcjonariuszy kościelnych i bardzo skrzętnie je skrywa przed oczami wiernych. Daje on także szanse równiez pospolitemu ludowi pod warunkiem, że złozy stosowną ofiarę i wyrazi żal za grzechy. I tak w kółko Macieju. Jeżeli ktoś ma okazję poczytać pism św. Augustyna, niebywałego rozpustnika, a więc znawcę tematu, niech to uczyni.

Wyszukiwanie

O nas...

Promocja


Do redakcji można pisać

na adres studioopinii@gmail.com

 

Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.

Św. Tomasz z Akwinu

Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". System zarządzania witryną (niezależny od nas) jest jednakże skonstruowany w taki sposób, że niektóre wpisy pojawiają się niekiedy z opóźnieniem, czasami - z nieznanych nam przyczyn - znacznym. Choć nie ma w tym naszego działania - przepraszamy zirytowanych. Jednocześnie informujemy, że większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.

POLECAMY

Dołączył do nas Jan Winiecki. Szukajcie jego felietonów w prawej szpalcie.

Sławek Popowski: kapitalny esej o Gorbaczowie; arcyciekawe!

Stefan Bratkowski zastanawia się: czy możemy zbudować solidny ustrój

Na stronie KULTURA uruchamiamy rubrykę PRÓBY LITERACKIE. Czytajcie Mikołaja Fajfera.

W witrynie pojawiło się Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej. Obejrzyj, posłuchaj!

Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca...

Ważne przemyślenia George'a Friedmanna: prognoza na nasze stulecie

Zajrzyj do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć!

Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to?
Obejrzyj! 

Ważny tekst dr Andrzeja Ehrlicha o (nie)sprawności zarządzania w Polsce. Są przykłady! Dr Ehrlich pisze także o pracy tłumacza

 

 

 

PONADTO...

Stefan Bratkowski otworzył nowy cykl błyskotliwych porad dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić

Jacek Pałasiński podejmuje gorący temat o gazie

Ernest Skalski o Gorbaczowie


Sławomir Popowski
pisze o innym Stalinie

 

Aleksander J. Wieczorkowski demoluje Telekomunikację Polską oraz Netię


 

Clicky Web Analytics