W sprawie pomocy Żydom
Szanowny Panie Redaktorze
Mieszkam na wsi na ojcowiźnie i mam swoje lata. Ale interesuję się światem. Właśnie dowiedziałem się, że niejaka Irena Sendlerowa uratowała 2500 żydowskich dzieci. A zrobiło to się głośne, bo gdzieś w szkole amerykańskiej odkryła to młodzież i wystawiła na scenie. Tak sobie myślę o tym i myślę. A dlaczego nikt w Polsce się tym wcześniej nie interesował? Czy są jakieś urzędy, które powinny to robić? Przecież Polaków stale oskarżają, że nie pomagali Żydom. Jakby znali, co robiła pani Sendlerowa, to by może tak nie mówili, a takie mówienie bardzo szkodzi Polsce.
A tak przy okazji. Nawet u nas większość zna nazwisko największego bohatera w ratowaniu Żydów na terenie Polski. To Schindler, Niemiec. Ludzie wiedzą to z filmu. Zaciekawiło mnie wiedzieć coś więcej o tym Niemcu, co to ratował polskich Żydów. Poprosiłem wnuka, jeszcze dziecko – ale już biegły w internecie.
– Powiedz mi kto to był ten Schindler? Postukał po klawiszach i opowiada, co wyczytał z ekranu (bo sam niedowidzę): Oskar Schindler, 31-letni biznesmen niemiecki, członek partii hitlerowskiej przyjeżdża do okupowanej Polski. Przejmuje skonfiskowaną polską fabrykę i załatwia sobie siłę roboczą – Żydów z pobliskiego obozu koncentracyjnego. Potem broni swych 1100 robotników od zagłady. Fabryka pracuje aż do 1944 roku…
Tu wnuk – co to za inteligentne dziecko! – pyta:
- A dlaczego ten pan Schindler nie był na froncie?
- Nie wiem dziecko – odpowiadam – może kogoś przekupił?
- Jak ci Żydzi byli z obozu, to chyba im niewiele płacił.
- Masz rację. Zapewne jakieś grosze.
- To się pewnie wzbogacił na tej fabryce?
- Masz kupiecką głowę, wnusiu. Będziesz milionerem – mówię.
Przepraszam, że o tym mówię, ale jestem dumny z mego wnuka i mogę stale o nim opowiadać. Ale wróćmy do mego listu. Dlaczego ten Schindler taki sławny w Polsce – a Sendlerowa nieznana? Kto tu winny? Znam dużo ludzi w okolicy, bo byłem długo sołtysem. Dużo się tym interesuje. W Warszawie dużo mądrych ludzi, to pewnie odpowiedzą. A wnuczek was znalazł w Internecie.
Wojciech Chrząszcz
O nas...
Do redakcji można pisać
na adres studioopinii@gmail.com
Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu
Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". System zarządzania witryną (niezależny od nas) jest jednakże skonstruowany w taki sposób, że niektóre wpisy pojawiają się niekiedy z opóźnieniem, czasami - z nieznanych nam przyczyn - znacznym. Choć nie ma w tym naszego działania - przepraszamy zirytowanych. Jednocześnie informujemy, że większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.
| POLECAMY | |
|
Dołączył do nas Jan Winiecki. Szukajcie jego felietonów w prawej szpalcie. Sławek Popowski: kapitalny esej o Gorbaczowie; arcyciekawe! Stefan Bratkowski zastanawia się: czy możemy zbudować solidny ustrój Na stronie KULTURA uruchamiamy rubrykę PRÓBY LITERACKIE. Czytajcie Mikołaja Fajfera. W witrynie pojawiło się Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej. Obejrzyj, posłuchaj! Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca... Ważne przemyślenia George'a Friedmanna: prognoza na nasze stulecie Zajrzyj do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć! Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to? Ważny tekst dr Andrzeja Ehrlicha o (nie)sprawności zarządzania w Polsce. Są przykłady! Dr Ehrlich pisze także o pracy tłumacza
|
|
|
PONADTO... |
|
|
Stefan Bratkowski otworzył nowy cykl błyskotliwych porad dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić |
|
|
Jacek Pałasiński podejmuje gorący temat o gazie |
|
|
Ernest Skalski o Gorbaczowie
|
|
|
Sławomir Popowski |
|
|
Aleksander J. Wieczorkowski demoluje Telekomunikację Polską oraz Netię |
|


