Aleksander J. Wieczorkowski: Przyzwoitość – ewenementem?!
Andrzej Seweryn odmówił przyjęcia Nagrody Specjalnej imienia Zbyszka Cybulskiego. Powodem było uzasadnienie Fundacji Kino, która ową nagrodę przyznała. Znakomity aktor miał ją dostać nie za swoją twórczość artystyczną, lecz z a to, że był prześladowany politycznie w PRL i nie otrzymywał ról na miarę swojego talentu.
„Chcecie mnie nagrodzić nie za moją pracę, sztukę, rolę, ale za to, że wyraziłem kilkakrotnie publicznie mój negatywny stosunek do ówczesnego systemu politycznego” – napisał w liście otwartym Andrzej Seweryn. Przy okazji owego listu aktualny prezes Fundacji Kino p. J. Cegiełka mógł się dowiedzieć, że w PRL, prócz świetnych ról w 13 filmach Seweryn zagrał do 1979 roku w pięćdziesięciu teatrach TVP, pracując z wybitnymi reżyserami, m.in. Aleksandrem Bardinim, Januszem Majewskim, Jackiem Woszczerowiczem, Zygmuntem Huebnerem, Janem Świderskim, Bohdanem Korzeniowskim, Januszem Warmińskim i in. Wspomniał również, iż po studiach otrzymał angaż w Teatrze Ateneum i nie został z niego wyrzucony, gdy trafił do więzienia.
"Jak mógłbym przyjąć nagrodę, której uzasadnienie mówi o prześladowaniu mnie na polu artystycznym z powodów politycznych, skoro np. z paszportem służbowym PAGART-u odwiedziłem z teatrami lub ekipami filmowymi Francję, Włochy, Niemcy, Mongolię, Związek Radziecki, Węgry, Rumunię, Bułgarię, Czechosłowację, Norwegię i Szwecję". – podsumowuje Seweryn.
Niech mi wolno będzie wyrazić moją prywatną opinię o całym tym incydencie. Uważam, iż znakomity aktor zachował się godnie, przyzwoicie, wykazując, że jest nie tylko wybitnym artystą, lecz również szlachetnym, uczciwym człowiekiem. Dla mojego pokolenia (zdawaliśmy maturę, gdy Pan Andrzej się rodził…) takiego zachowania uczyliśmy się w szkole jako normy etycznej polskiego inteligenta. Cała nasza wielka literatura romantyczna i pozytywistyczna dawała takie właśnie, pozytywne przykłady. Stąd też – gdybym miał okazję – uścisnąłbym z szacunkiem dłoń Pana Andrzeja w milczeniu, gdyż składanie gratulacji za przyzwoite zachowanie uważałbym za nietakt.
Po dwuletnich rządach J. i L. Kaczyńskich, czyli IVRP i trwającego do dziś festiwalu „odnowy moralnej” (w wykonaniu wymienionych oraz pp. Ziobra, Gosiewskiego, Kempy, Zybertowicza, Legutki, o. dr Rydzyka, „historyków i tropicieli” z IPN i CBA, pogrobowców Zjednoczenia Patriotycznego „Grunwald” i „Rzeczywistości”, – czyli „Radia Maryja” i „Naszego Dziennika” oraz niektórych publicystów z TVP, „Wprost”, „Rzeczpospolitej” i dawnego „Dziennika”) - przyzwoite zachowanie budzi szok, zdumienie, podziw i nawet podejrzenie, że coś nieczystego za tym się kryje!
Nieszczęsny kraj, w którym pozytywnym bohaterem jest uczciwy człowiek! Czyżby tak daleko udało się Wielkim Braciom i PiS-owcom zaszczepić nam „odrodzenie moralne”?!
Na koniec jeszcze jedno: Nagroda im. Zbyszka Cybulskiego została ufundowana w 1969 roku, dwa lata po tragicznej śmierci Aktora, czyli w PRL – jak nam wmawiano - w głębokiej, czarnej zapaści polskiej kultury i sztuki, gdy szalała cenzura, a cały Naród walczył z komuną. Za jakie to zasługi komuna uczciła pamięć Zbyszka?! Czy IPN nie powinien poszperać w życiorysie Cybulskiego, aby wykryć „porażającą prawdę”?!
Nagrodę przyznawał reżymowy tygodnik „Ekran”. Reżymowcy przyznali nagrodę i przyjęli ją bez wstrętu od tych zdrajców Narodu w latach 1969-80 między innymi:
DANIEL OLBRYCHSKI, MARIAN OPANIA ("Skok", "Sąsiedzi"), OLGIERD ŁUKASZEWICZ ("Brzezina"), MAJA KOMOROWSKA, JADWIGA JANKOWSKA-CIEŚLAK ("Trzeba zabić tę miłość"), GABRIELA KOWNACKA ("Trędowata", teatry TV), KRYSTYNA JANDA ("Za błyskotliwy debiut w filmie fabularnym i teatry TV"), MAREK KONDRAT ("Zaklęte rewiry", "Smuga cienia", teatry TV).
Panie J. Cegiełka z Fundacji Kino! Larum grają, PRL w obronę biorą- a Pan milczy, za broń nie chwyta? Seweryna nie gani?! Komunistycznej łże-nagrody nie potępia?! Jeśli PiS z Panem, któż przeciw Panu? Póki wataha nie zostanie dorżnięta – Wasze górą!!! Jak pisał Sienkiewicz: „Nienawiść wrosła w serca…”
Na szczęście do nas, którzy nie stoimy po Waszej stronie, tylko tam, gdzie stało ZOMO - nienawiść jeszcze nie dotarła. Jeszcze trochę Waszego wysiłku i dotrze, oj dotrze…
Tagi:
O nas...
Do redakcji można pisać
na adres studioopinii@gmail.com
Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:
Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.
Św. Tomasz z Akwinu
Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". System zarządzania witryną (niezależny od nas) jest jednakże skonstruowany w taki sposób, że niektóre wpisy pojawiają się niekiedy z opóźnieniem, czasami - z nieznanych nam przyczyn - znacznym. Choć nie ma w tym naszego działania - przepraszamy zirytowanych. Jednocześnie informujemy, że większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.
| POLECAMY | |
|
Dołączył do nas Jan Winiecki. Szukajcie jego felietonów w prawej szpalcie. Sławek Popowski: kapitalny esej o Gorbaczowie; arcyciekawe! Stefan Bratkowski zastanawia się: czy możemy zbudować solidny ustrój Na stronie KULTURA uruchamiamy rubrykę PRÓBY LITERACKIE. Czytajcie Mikołaja Fajfera. W witrynie pojawiło się Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej. Obejrzyj, posłuchaj! Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca... Ważne przemyślenia George'a Friedmanna: prognoza na nasze stulecie Zajrzyj do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć! Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to? Ważny tekst dr Andrzeja Ehrlicha o (nie)sprawności zarządzania w Polsce. Są przykłady! Dr Ehrlich pisze także o pracy tłumacza
|
|
|
PONADTO... |
|
|
Stefan Bratkowski otworzył nowy cykl błyskotliwych porad dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić |
|
|
Jacek Pałasiński podejmuje gorący temat o gazie |
|
|
Ernest Skalski o Gorbaczowie
|
|
|
Sławomir Popowski |
|
|
Aleksander J. Wieczorkowski demoluje Telekomunikację Polską oraz Netię |
|




