Aleksander J. Wieczorkowski: Afera hazardowa! Doprawdy?!

Aleksander J. Wieczorkowski: Afera hazardowa! Doprawdy?!

Nie dajmy się zwieść pozorom, że chodzi tu o „aferę”. Paru ministrów w rządzie Donalda Tuska zachowało się głupio, poniżej ich poziomu inteligencji, wdając się w rozmowy w żenującej formie z biznesmenami i obiecując coś, czego nigdy nie zrealizowali, ani za co nie dostali żadnych korzyści materialnych. Żałosne kolesiowstwo.

Kilku kolejnych wciągnięto w orbitę podobnych rozmów, nacisków(?), sugestii(?) i czegoś  tam jeszcze, co ustali sejmowa komisja śledcza. Prawo nie zostało złamane, materiału dla prokuratury CBA nie znalazło.  

O co w istocie chodzi? O przyszłość Polski i Polaków. Czy będzie demokracja, lub totalitaryzm. Czy będziemy obywatelami, lub poddanymi. Czy będzie państwo praworzadne, lub PiS-sprawiedliwość ponad prawem. Oto Jaro (Kaczyński) przystąpił do frontalnego ataku na rząd Donalda Tuska i Platformę Obywatelską, aby zyskać szanse na reaktywacje IV RP.

Wyjaśnię przy okazji małe nieporozumienie. Nigdy nie nazwałem IV RP „faszyzmem o ludzkim obliczu”. Tak mi powiedział przed laty Józio Prutkowski (satyryk) pytany o wrażenia z Hiszpanii, gdzie był w ostatnim okresie rządów gen. Franco. Wprawdzie Czwarta RP przypomina miejscami Trzecią Rzeszę, ale nie ma ludzkiego oblicza, bo skrywane jest czarnymi maskami agentów tajnych policji politycznych. Gestapo, jak wiadomo, wchodziło bez masek. 

Jak sadzę, trzeba stale przypominać starszym i uświadamiać młodym, czym był dwuletni okres rządów PiS-u. Według nauk ideologa hitleryzmu Carla Schmitta, był stałym kreowaniem konfliktów i tropieniem „wrogów, którzy byli wszystkiemu winni”. Wynajdywanie ich za pomocą prowokacji, podsłuchów, fałszywek, pomówień, kalumnii, produkowanych głównie przez ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobrę, IPN i CBA. Efektywnym pomocnikiem „wciskaniu ciemnoty ludowi” był Jacek Kurski. Każdy, kto nie był wiernym sługusem Prezesa PiS-u ( co wyczytać można expressis verbis w książce Ludwika Dorna), stawał się wrogiem, któremu nie przysługiwały żadne prawa obywatelskiej czy ludzkie. Pod pretekstem „pomyłki adresu” zamaskowani bojówkarze z bronią maszynową wpadali do mieszkanie forsując drzwi i rzucali mieszkańców na ziemię…

Żadnych reform, gospodarka szła siłą rozpędu, na arenie międzynarodowej kompromitacja za kompromitacją.  (Jedna z nich trwa do dziś: traktat lizboński wynegocjowany przez prezydenta RP jako jego wielki sukces - czeka na podpis.)

Telewizja i Radio całkowicie podporządkowana PiS-owi i wypróbowanym sojusznikom: Samoobronie i LPR. (Dziś Napieralski wzorem ongiś Leppera podstawia zadek pawianowi alfa – według porównania Dorna). 

Świadoma część społeczeństwa ma prosty wybór – wszystko jest mniejszym złem, niż powrót Jara i PiS - akolitów do władzy. Racje miał Radek Sikorski, który dwa lata temu postulował: „dobić watahę!”

Aleksander J. Wieczorkowski

Tematy do dyskusji: Aleksander J. Wieczorkowski: Afera hazardowa! Doprawdy?!

Data: 2009-10-10

Dodał: Historyk II

Tytuł: Wystarczy?

Do rozwałki w Powstaniu potrzebni byli Kamiński i Dirlewanger. Dis PiS-owi do rozwałki PO wystarczyć musi jeden Kamiński.

Data: 2009-10-09

Dodał: wojtek

Tytuł: wzmożenie moralne

Faktycznie gdzie jest ta, jak mówi posłanka Kępa, "gigantyczna afera".
Nikogo jakoś nie oburza fakt, że CBA ponad rok podsłuchiwało Chlebowskiego - stenogram z 20 lipca 2008 (oni mówią że biznesmena)- jakaż doprawdy subtelna różnica.
I ma jedną głupią rozmowę.
Takie kręcenie lodów bez lodów.
Gdyby przez rok podsłuchiwać wszystkich posłów i opublikować fragmenty, to trzeba by rozpisać nowe wybory.
Prywatnie nawet niegłupi ludzie czasami bredzą (taśmy Oleksego).
To że PiS poczuł nagle (a może od 20 lipca 2008) wzmożenie moralne, w gronie 5-ciu - razem 6 osób - to nie jest dziwne.
Dziwne jest to że media z balonika robią balon.
Ale to już jest problem jakości naszego dziennikarstwa.

Data: 2009-10-08

Dodał: M. G.

Tytuł: „dobić watahę!” - jestem za

moim zdaniem PIS znowu podcial galaz, na ktorej siedzial:
wywolal "afere", aby z wlasciwa sobie zawiscia pograzyc premiera i jego ludzi, a nastepnie na zgliszczach rzadu upiec swoja pieczen (naturalnie z padliny, bo gdziezby sami cos upolowali)
a jaki skutek odniosa?
ano taki, ze przypomnieli wyborcom, jak to onegdaj bylo i czemu tak masowo poszlismy na ostatnie wybory
jezeli poniektorych z nas udalo sie przez ostatnie 2 lata uspic, to teraz ze zgroza obudzilismy sie
czuwaj obywatelu, bo TEPOTA nie zasypia
..i zgadzam sie z tym, ze Chlebowski i Drzewiecki jedynie przez wlasna glupote spadli ze stolkow
pozdrawiam

Data: 2009-10-08

Dodał: R. Wilczyński

Tytuł: Dlaczego?

Dlaczego radiowo-telewizyjne i podobno opiniotwórcze media nie dostrzegają tej "oczywistej oczywistości", która wręcz bije po oczach i uszach? No właśnie, dlaczego? Mają nas za kretynów?

Tak przy okazji - czy ktoś zauważył, że partia prawych i sprawiedliwych przypomina swą strukturą i oddziaływaniemtypową organizację sekciarską? Kwestie religijne nie mają tu nic do rzeczy, zwłaszcza, że traktowane są przeważnie instrumentalnie.

Data: 2009-10-08

Dodał: Jerzy Mikułowski Pomorski

Tytuł: gdzie jest psychiatra!

Zapał z jakim media, tu zwłaszcza telewizja, atakują rząd i premiera wymaga zastanowienia się nad stanem psychicznym samych dziennikarzy. Nawet TVN ,wydawałoby się umiarkowany głos, atakuje rząd z taką pasją jakby na to zasługiwał. Pan Romanowski aż dostaje zadyszki, gdy wygłasza swe tezy, które zastępują cudze wypowiedzi. Monika Olejnik we wczorajszej kropce przeprowadzała wywiad z samą sobą, udając , że rozmawia z premierem. Tu jest jakaś choroba, które wymaga porady psychiatry. Bo to przecież nie może być infekcja przyniesiona przez jej obuwie, które kamerzyści tvn uparcie eksponują.

Data: 2009-10-09

Dodał: wojtek

Tytuł: Re:gdzie jest psychiatra!

Niestety - psychiatra jest w kręgu podejrzeń.

Wyszukiwanie

O nas...

Promocja


Do redakcji można pisać

na adres studioopinii@gmail.com

 

Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.

Św. Tomasz z Akwinu

Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". System zarządzania witryną (niezależny od nas) jest jednakże skonstruowany w taki sposób, że niektóre wpisy pojawiają się niekiedy z opóźnieniem, czasami - z nieznanych nam przyczyn - znacznym. Choć nie ma w tym naszego działania - przepraszamy zirytowanych. Jednocześnie informujemy, że większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.

POLECAMY

Dołączył do nas Jan Winiecki. Szukajcie jego felietonów w prawej szpalcie.

Sławek Popowski: kapitalny esej o Gorbaczowie; arcyciekawe!

Stefan Bratkowski zastanawia się: czy możemy zbudować solidny ustrój

Na stronie KULTURA uruchamiamy rubrykę PRÓBY LITERACKIE. Czytajcie Mikołaja Fajfera.

W witrynie pojawiło się Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej. Obejrzyj, posłuchaj!

Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca...

Ważne przemyślenia George'a Friedmanna: prognoza na nasze stulecie

Zajrzyj do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć!

Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to?
Obejrzyj! 

Ważny tekst dr Andrzeja Ehrlicha o (nie)sprawności zarządzania w Polsce. Są przykłady! Dr Ehrlich pisze także o pracy tłumacza

 

 

 

PONADTO...

Stefan Bratkowski otworzył nowy cykl błyskotliwych porad dla tych, którzy nie wiedzą, że nic się nie da zrobić

Jacek Pałasiński podejmuje gorący temat o gazie

Ernest Skalski o Gorbaczowie


Sławomir Popowski
pisze o innym Stalinie

 

Aleksander J. Wieczorkowski demoluje Telekomunikację Polską oraz Netię


 

Clicky Web Analytics