Społeczeństwo

2009-11-06 17:52

Jan Herman, Stefan Bratkowski: Amalgamacja, dyskursu ciąg dalszy

Dostało mi się, aż  odebrało mi mowę. Może i sprawiedliwie. Powinienem pewnie był  mój tekst zacząć od słów następujących:   Przeciwstawmy sobie dwa światy społeczne. Pierwszy z nich funkcjonuje w formule bezpośredniej kontroli społecznej, co oznacza, że każdy (nie prawie każdy, tylko każdy) osobnik dostrzega i rozumie wszystkie ważne dla tej społeczności wydarzenia i procesy, uczestniczy pełnoprawnie w nieustającej dyspucie faktów, czynów i poglądów, zatem nawet jeśli mają...
2009-11-06 17:48

Jan Herman: Amalgamacja (z dodatkiem)

Każdy, kogo obchodzą  sprawy publiczne, prędzej czy później popada w refleksję nad tym, jak to się dzieje, że z naturalnej, do tego gołym okiem widocznej różnorodności i barwności tego, co „oddolne”, obywatelskie, ludowe – pozostaje zawsze i wszędzie co najwyżej kilka(naście) dominujących projektów politycznych. A kiedy świat publiczny rozpościera się już tylko pomiędzy dwa „wieszaki” – to już niemal zawsze jest powodem do niepokoju, a przynajmniej poważnego...
2009-11-04 21:19

Jacek Pałasiński: Lamentatio

Kiedy dochodzi się do pewnego wieku - albo się umiera samemu, albo obserwuje, jak umierają ludzie wokół. Podejmuje się starania, żeby jakoś się z tym pogodzić, przyzwyczaić, żyć z tym, ale rezultaty są na ogół takie sobie. Odchodzą bliscy i jakby ktoś wyrwał nam kawałek duszy, a dusza nie odrasta jak jaszczurce ogon. Z czasem rana się zabliźnia, tak zadysponował Pan Bóg, ale choć tego kawałka brak, to nadal w duszy swędzi albo i boli. Odchodzą wielcy i ma się wrażenie, że świat się zawali, że...
2009-10-22 18:00

Jan Herman: IV Kongres Obywatelski...

... czyli utopia liberalna wiecznie żywa W „Rzepie” z 16 października 2009 Jan Szomburg napisał, a „Rzepa” to wyeksponowała „tłuszczem”,że jesteśmy społeczeństwem postchłopskim, z postfolwarcznym kodem kulturowym, wzbudzonym i wzmocnionym przez PRL”.  W tym tonie przebiegał dziś Kongres Obywatelski, którego dr Jan Szomburg i jego Instytut są organizatorami po raz czwarty.  Wychowałem się bardzo daleko od szosy, a nawet od sklepu z porannymi zakupami, za to blisko małej...
2009-10-19 13:40

Krzysztof Konsztowicz: Konflikt interesu? To proste!

W  zamierzchłych czasach soc-realizmu wesoło było tak, że prawie nikt nie robił tego co potrzeba,  wszyscy byli bardzo zajęci, nawet zagonieni, dużo było czynów i wyczynów no i efektów też w ogóle nie było: górnik w czynie społecznym pomagał hutnikowi, hutnik murarzowi, żołnierz rolnikowi, a milicjant prząśniczce, itd… tyle że nikt nie robił tego, co trzeba, do czego był przeznaczony z definicji czy z umowy społecznej. Okropnie dużo, chyba dużo za dużo, zostało w naszych...
2009-10-12 19:39

Eugeniusz Rosner: Bilans (źle wydatkowanej) energii

Ileż to energii tracą  wybrańcy narodu na obronę jedynie własnych – osobistych i partyjnych – interesów. Ileż energii tracą na udział w politycznej wojnie… Mają niespożyte siły do wytaczania najcięższych dział, z których wystrzeliwane są jadowite kule, ze wszystkich stron i we wszystkie strony…  Wspomagają ich - w swej masie – dziennikarze, którzy podgrzewając atmosferę mają  łatwy zarobek i – jak się im wydaje...
2009-10-11 14:02

Bogdan Miś: Dwa pałace

Nie ukrywam, że jestem sympatykiem TVN24 i kibicuję tej stacji od narodzin. Byli z miejsca świetni technicznie, dynamiczni, ciekawi. Są w ich zespole dziennikarze wybitni; niektórych bardzo lubię i cenię osobiście; są tam też dziewczyny takie, że ja - chłop sędziwy - dostaję oczopląsu z zachwytu (choć lojalnie przyznaję, że przy oglądaniu niektórych innych słabo mi się robi, nie z zachwytu bynajmniej)… „Starego” Waltera znam - choć teraz się już nie widujemy - dziesiątki lat i uważam go za...
2009-10-11 13:58

Aleksander J. Wieczorkowski: Afera hazardowa! Doprawdy?!

Nie dajmy się zwieść pozorom, że chodzi tu o „aferę”. Paru ministrów w rządzie Donalda Tuska zachowało się głupio, poniżej ich poziomu inteligencji, wdając się w rozmowy w żenującej formie z biznesmenami i obiecując coś, czego nigdy nie zrealizowali, ani za co nie dostali żadnych korzyści materialnych. Żałosne kolesiowstwo. Kilku kolejnych wciągnięto w orbitę podobnych rozmów, nacisków(?), sugestii(?) i czegoś  tam jeszcze, co ustali sejmowa komisja śledcza. Prawo nie zostało złamane,...
2009-10-07 18:31

Jan Herman: Mam trzy latka

mam trzy latka, trzy i pół, sięgam brodą ponad stół, mam fartuszek z muchomorkiem, do przedszkola chodzę z workiem  Zdarza mi się prowadzić  dysputy polityczne, filozoficzne, nawet ideologiczne w różnych gronach. Bywa rozmaicie, nie zawsze wychodzę zwycięski z tych pojedynków na argumenty, z tych bitew na racje.  Od kilku lat coraz częściej jednak coś złowieszczo skrzypi w tych rozmowach. To tu, to tam odzywa się ktoś, kto porywa się na zupełną szczerość....
2009-10-07 18:20

Roma Przybyłowska: Ciepło i spiż

„O czym wy mówicie? Czy ktoś z was był w takiej sytuacji? Choćby raz był tak głodny?“ – sztorcował indagujących go o pryncypia redaktorów. Odległych od niego przynajmniej o dwa pokolenia i o lata świetlne, dzielące od czasów mrocznych. To nieprzekazywalne. Jednak próbował - na odczepnego - ostatni dowódca ostatniej grupy Powstańców w getcie warszawskim.  Ale przede wszystkim lekarz, mędrzec, człowiek silny. Jego filozofia, daleka od religijnej motywacji, była bardziej lekarska i...
2009-09-10 13:56

Eugeniusz Rosner: Z prądem i pod prąd. Tryptyk.

ODPRAWA  11 lipca 2009 roku. Korczowa – przejście graniczne z Ukrainą. W tym miejscu powracamy do kraju polskim autokarem po bardzo udanej wycieczce „szlakiem wspomnień po dawnych wschodnich rubieżach”. Odprawa. Cały czas coś się dzieje. Pogranicznicy ukraińscy biorą od nas paszporty i odchodzą z nimi do biura. Wracają, przyglądają się nam… To powtarza się kilka razy. Po 1 godzinie i 20 minutach oddają nam paszporty i życzą szczęśliwej dalszej podróży. Wjeżdżamy na teren niczyj. Oczekujemy...
2009-09-09 19:07

Janusz Szeluga: Ranić, nie raniąc. Zabijać, nie zabijając

Oto opowieść żony mojego pacjenta podejrzanego o korupcję. Zdarzenie we współczesnej Polsce: - ...Było około południa, zamierzaliśmy pójść na spacer z naszym rocznym synkiem w towarzystwie teścia, który przyjechał z zagranicy. Kiedy otworzyliśmy drzwi, usłyszałam straszliwy huk i do mieszkania z okrzykiem „nie ruszać się, policja!” wpadło chyba trzynastu mężczyzn  w kominiarkach na twarzach, z bronią maszynową i w kamizelkach kuloodpornych. Rzucili męża na podłogę, zaczęli go...

Reportaż

2009-03-30 16:54

Maciej Perzanowski: Pejzaż z rogu Klasyków i Czarodzieja

Niemal pusty autobus krąży leniwie po przemysłowej dzielnicy. Tu mignie nowa hala, przed którą stoi stado aut. Tam opuszczone zabudowania straszą wybitymi szybami. Nowe szyldy mieszają się z zapominanymi. Każda nazwa to osobna historia - raz nadziei i sukcesu, raz wegetacji i plajty. Kierowca...

Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej

Radiową rozmowę z panią Ireną nagrywałam parę lat temu. Jej duże fragmenty zostały wyemitowane w cyklu "Świadkowie" Radia Merkury Poznań. Jednak radio to medium ulotne. A opowieści pani Ireny, członkini wileńskiej AK, aresztowanej i więzionej w sowieckim Gułagu naprawdę warto posłuchać. Zapraszam.

Nina Nowakowska

 

Wyszukiwanie

O nas...

Promocja


Do redakcji można pisać

na adres studioopinii@gmail.com

 

Cytat, który obiecujemy brać pod rozwagę:

Panie, zachowaj mnie od zgubnego nawyku mniemania, że muszę coś powiedzieć na każdy temat i przy każdej okazji.

Św. Tomasz z Akwinu

Komunikat: Redakcja informuje uprzejmie, że w żaden sposób nie cenzuruje merytorycznie komentarzy do artykułów. Jedyna ingerencja może polegać wyłącznie na ewentualnym usunięciu słów powszechnie uznawanych za obelżywe lub nieprzyzwoite oraz "mowy nienawiści". System zarządzania witryną (niezależny od nas) jest jednakże skonstruowany w taki sposób, że niektóre wpisy pojawiają się niekiedy z opóźnieniem, czasami - z nieznanych nam przyczyn - znacznym. Choć nie ma w tym naszego działania - przepraszamy zirytowanych. Jednocześnie informujemy, że większość nowych tekstów ukazuje sią najpierw na górze strony głównej, w dziale OSTATNIO NADESŁANE, by nieco później - na ogół następnego dnia - trafić do właściwego działu merytorycznego. Komentarze wpisane do OSTATNIO NADESŁANYCH nie są ze względów technicznych przenoszone w nowe miejsce.

POLECAMY

Na stronie KULTURA uruchamiamy rubrykę PRÓBY LITERACKIE. Czytajcie Mikołaja Fajfera.

W witrynie pojawiło się Ilustrowane Radio Niny Nowakowskiej. Obejrzyj, posłuchaj!

Chcesz zostać dziennikarzem? Nie wiesz, jak pisać? Poczytaj rady fachowca...

Ważne przemyślenia George'a Friedmanna: prognoza na nasze stulecie

Zajrzyj do działu CYWILIZACJA. Jest co poczytać i obejrzeć!

Obejrzyj naszą telewizję (tak, tak - uruchomiliśmy własną). A w niej gościnnie EuroparTV! Nie wiesz co to?
Obejrzyj! 

Ważny tekst dr Andrzeja Ehrlicha o (nie)sprawności zarządzania w Polsce. Są przykłady! Dr Ehrlich pisze także o pracy tłumacza

 

 

 

PONADTO...

Stefan Bratkowski o polskich pogrobowcach Carla Schmitta

Jacek Pałasiński na marginesie ostatnich wydarzeń o błędach Tuska

Ernest Skalski o szkolnictwie wyższym


Sławomir Popowski
stwierdza, że lud żąda igrzysk

 

Aleksander J. Wieczorkowski  kwestionuje aferalność afery "hazardowej"